Minister Edukacji Narodowej Barbara Nowacka w stanowczych słowach odniosła się do wypowiedzi arcybiskupa Jędraszewskiego o zmianach w programie nauczania.
W sobotę na Jasnej Górze były metropolita krakowski zabrał głos w kontekście zmian w programie nauczania. „Chce się zrobić z naszej młodzieży to samo, co chciał Hitler, nauczyć tylko dodawania i odejmowania, by powstała masa bezwolna do pracy na niemieckich polach szparagowych. Wycina się nauczanie historii, nauczanie języka polskiego, geografii i wszystkich ważnych przedmiotów wpływających bezpośrednio na kształtowanie tożsamości”.
Na te słowa zareagowała szefowa MEN na antenie RMF24. „To są obrzydliwe kłamstwa. Jędraszewski przyzwyczaił nas do swoich bardzo niskich standardów. (…) Opowiada bzdury, nieprawdy. Aż wstyd przynosi kościołowi i innym biskupom.”.
Nowacka wskazywała, że słowa arcybiskupa to po prostu „kłamstwo na kłamstwie”. Zaznaczała, że „niczego się nie wycina”, a wychowanie patriotyczne jest jednym z elementów polityki oświatowej państwa. Ponadto, podkreśliła, że nie ma mowy o żadnym wycinaniu, a wszystko to są „normalne w procesie edukacji zmiany”.
