• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Piłkarz Jagiellonii Białystok zapadł się pod ziemię. Powróciły demony przeszłości?

25 października 2017
Piłkarz Jagiellonii Białystok zapadł się pod ziemię. Powróciły demony przeszłości?

„Przegląd Sportowy” informuje, że Łukasz Burliga, prawy obrońca Jagiellonii Białystok, w ostatnim tygodniu nie pojawił się na kilku treningach swojej drużyny. Z tego powodu nie wystąpił również w niedzielnym starciu z Arką Gdynia. Okazuje się, że piłkarza, który od lat boryka się z nałogiem hazardowym, najprawdopodobniej znów dopadły demony przeszłości.

„PS” podaje, że absencja Burligi w ostatnim meczu „Jagi” z Arką Gdynia spowodowana była jego wcześniejszą nieobecnością na treningach. Oliwy do ognia dolał trener Jagiellonii, Ireneusz Mamrot, który po starciu w Gdyni oświadczył, że „nie wie, czy będzie mógł skorzystać z tego zawodnika w najbliższym meczu”.

Według naszych ustaleń to nie pierwszy przypadek, gdy gracz Jagiellonii znika na kilka dni. Do Białegostoku przeniósł stare przyzwyczajenia z Krakowa, a raczej nałóg, który go trawi – hazard. Nie raz, nie dwa zdarzało mu się zarwać noc na próbie wzbogacenia się w kasynie lub w salonie z automatami. Byłemu trenerowi Jagi Michałowi Probierzowi udawało się stawiać zawodnika do pionu. Dzisiaj podobny kłopot ma Ireneusz Mamrot – pisze „PS”.

Czytaj także: Młody polski piłkarz podpisał nowy kontrakt i... kupił mercedesa. Trener się wściekł

Gazeta donosi, że oprócz problemów z hazardem, Burliga ma również kłopoty ze spłatą długów, które zaciągnął u osób zajmujących się pożyczaniem pieniędzy. Analogiczna sytuacja miała miejsce podczas jego gry w Krakowie. Burliga przez wiele lat reprezentował barwy Wisły Kraków i to właśnie tam rozwijał się jego nałóg. Piłkarz już jako nastolatek chadzał do kasyna i jak sam wielokrotnie przyznawał – wpadł w błędne koło.

„PS” informuje, że pomimo tego, iż prezes „Jagi” zaprzecza, aby przyczyną absencji prawego obrońcy były kłopoty z hazardem, to w klubie wiedzą, z czym problem ma ich zawodnik. Nie zamierzają wykonywać pochopnych ruchów. Nieoficjalnie mówi się, że „Jaga” pomoże Burlidze w walce z wyniszczającym nałogiem i wyśle go na odwyk.

Jeżeli faktycznie by do tego doszło, będzie to kolejna wizyta Burligi w ośrodku leczenia uzależnień. W czasach, gdy piłkarz występował w Wiśle, jego ówczesny klub również wysłał go na podobną terapię. „Biała Gwiazda” podjęła taką decyzję po tym, jak jeden z kibiców przyłapał zawodnika w punkcie bukmacherskim i uwiecznił całą sytuację na fotografii.

źródło: Przegląd Sportowy, wMeritum.pl
Fot. YouTube/JagaTV

Tagi hazardjagielloniaklub

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl