Mieszkańcy województwa lubuskiego, znajdującego się na zachodzie kraju, przy granicy z Niemcami, otrzymali w poniedziałek wieczorem alert RCB dotyczący rosyjskiego ataku powietrznego na Ukrainę. Problem w tym, że komunikat był przeznaczony dla mieszkańców województwa lubelskiego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa przyznało się do pomyłki i przeprosiło odbiorców.
Skala pomyłki również zwróciła uwagę. Rzecznik RCB Piotr Błaszczyk przekazał „Rzeczpospolitej”, że błędny komunikat mógł zostać wysłany do około 700 tys. numerów. Jak wyjaśnił, kampanię zatrzymano po zorientowaniu się, że doszło do błędu. Następnie rozpoczęto właściwą wysyłkę alertu do osób znajdujących się w województwie lubelskim.
Dziś na konferencji prasowej, rzecznik rządu Adam Szłapka odniósł się do sprawy: „Pan minister Kierwiński będzie sprawę wyjaśniał. Tam doszło faktycznie do pomyłki, nie wykluczone, że powinno być po prostu więcej etatów, no bo sytuacja jest napięta”.
Internauci byli bezlitośni. Internet zalała falą krytyki, memów i prześmiewczych filmików w związku z pomyłką.
