Premier Tajlandii Prayuth Chan-ocha postanowił zabronić gry w „Pokemon Go” w ministerstwach i koszarach. Zdaniem rządu popularna gra może narazić obywateli na niebezpieczeństwo.
Szef rządu Tajlandii stwierdził, że martwi się o bezpieczeństwo obywateli, którzy grając w grę mogą być narażeni na „gwałty i kradzieże”, jeśli postanowią pójść w najbardziej niebezpieczne miejsca.
Gra „Pokemon Go” weszła na tajlandzki rynek w sobotę. Minister kultury postanowił natychmiast ograniczyć liczbę graczy w pobliżu zabytków, aby uchronić je przed ewentualnymi zniszczeniami. Zakazana została m.in. gra na terenie Pałacu Królewskiego, ale również w świątyniach buddyjskich i szpitalach.
To nie pierwsza reakcja rządu państwa na „Pokemon Go”. W piątek gra została zupełnie zakazana w Iranie.

![Mercedes na polskich tablicach uderzył w Bramę Brandenburską w Berlinie. Kierowca nie żyje [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2023/01/Berlin-Niemcy-Brama-Brandenburska-360x180.jpg)
![Maduro na nowych zdjęciach i nagraniach. Jest już w USA [FOTO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Maduro.jpg)




