Tego przemówienia prezydent Francji, Emmanuel Macron, z całą pewnością nie zaliczy do najbardziej udanych. Wszystko przez lapsus językowy, z którego wynikła bardzo niezręczna sytuacja.
Do całej sytuacji doszło podczas wizyty Emmanuela Macrona w Australii. Prezydent Francji spotkał się tam z premierem Malcolmem Turnbullem. Gdy dziękował jemu i jego żonie za gościnność, popełnił prawdziwe faux pas.
W pewnym momencie Macron użył słowa „pyszna” w stosunku do żony australijskiego premiera. – Dziękuję panu i pana pysznej żonie za ciepłe przyjęcie i świetną organizację – powiedział.
Jak doszło do pomyłki? Wszystko za sprawą podobieństw francuskiego słowa „delicieux” i angielskiego „delicious”. W obu językach oznacza ono „pyszny”, jednak o ile po francusku można odnosić to do osób, to po angielsku już nie. Z racji, że prezydent Francji mówił po angielsku, cała sprawa wywołała niemałą konsternację.


![Krzysztof Stanowski bezlitosny dla dwóch dziennikarek TVP. To nagranie błyskawicznie zyskuje popularność [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2025/04/Krzysztof-Stanowski-1.jpg)
![Niebywała sytuacja w polskiej ekstraklasie. Piłkarz wyszedł na zmrożoną murawę… na bosaka [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Sergi-Samper.jpg)
![Trump szokuje. „Chiny przejmą Kanadę” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Chiny.jpg)


