Prokuratura Krajowa wszczęła śledztwo w sprawie wydarzeń, do których doszło w nocy z 30 na 31 października przed Trybunałem Konstytucyjnym. Sprawa dotyczy czynnej napaści na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza oraz próby wywierania przemocą wpływu na czynności urzędowe TK. W zdarzeniu uczestniczył prezydent Karol Nawrocki wraz z przedstawicielami swojej kancelarii.
Decyzja prokuratury zapadła we wtorek 3 listopada. Śledztwo wszczęto z urzędu po analizie materiałów medialnych, nagrań dokumentujących zdarzenie oraz notatek urzędowych sporządzonych przez funkcjonariuszy publicznych.
Według wstępnych ustaleń śledczych kilka osób, działając wspólnie i w porozumieniu, naparło z impetem na sędziów Annę Korwin-Piotrowską i Krystiana Markiewicza. Następnie miały siłą odepchnąć ich od wejścia do budynku Trybunału, naruszając ich nietykalność cielesną.
Prokuratura przekazała również, że osoby te wdarły się do wnętrza budynku z zamiarem wywarcia przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego. Do wydarzeń doszło w nocy z piątku na sobotę, kiedy przed siedzibą TK pojawił się Karol Nawrocki wraz z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta.
Sędzia Anna Korwin-Piotrowska, relacjonując zajście w rozmowie z TVN24, twierdziła, że prezydent próbował staranować ją oraz pozostałych sędziów stojących przed wejściem do budynku. „Dostrzegłam, że pan prezydent nie ma zamiaru się zatrzymać, wręcz przeciwnie. Z pewnością siebie, impetem, starał się staranować mnie z przodu i całą grupę sędziów, z którymi staliśmy razem przed wejściem do Trybunału” – relacjonowała. Sędzia mówiła również, że prezydentowi towarzyszyła liczna grupa osób.
Wszczęcie śledztwa oznacza, że prokuratura będzie badać okoliczności zdarzenia, zabezpieczone nagrania oraz zachowanie poszczególnych uczestników. Sprawa dotyczy podejrzenia czynnej napaści na sędziów, a także usiłowania wywierania przemocą i groźbą bezprawną wpływu na czynności urzędowe Trybunału Konstytucyjnego.
W komunikacie prokuratury nie wskazano jednak, aby Karol Nawrocki został formalnie objęty zarzutami. Postępowanie ma ustalić przebieg wydarzeń oraz odpowiedzialność osób, które brały w nich udział.
