wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Oto „nadrzędny” cel Rosji. Ujawniono treść analizy

19 września 2026
Rozmowy o zakończeniu wojny na Ukrainie. O tej jednej rzeczy Kreml nawet nie chce słyszeć

Fot. Wikimedia/Presidential Executive Office of Russia

Rosja może w najbliższych miesiącach nasilić działania wojskowe przeciwko Ukrainie – wynika z analiz Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Przedstawiciele BBN wskazują jednocześnie, że w krótkiej perspektywie pełnoskalowy atak Rosji na państwa NATO jest mało prawdopodobny. Za bardziej realne uznają coraz agresywniejsze działania poniżej progu otwartej wojny.

Przedstawiciele Biura Bezpieczeństwa Narodowego przedstawili dziennikarzom ocenę aktualnej sytuacji związanej z działaniami Rosji. Jednym z najważniejszych zagrożeń ma być próba ograniczenia możliwości dalszego wspierania Ukrainy przez państwa europejskie. Gen. dyw. Adam Rzeczkowski, dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi i Służb Mundurowych BBN, poinformował, że od początku września obserwowane są agresywne działania rosyjskich służb wymierzone w infrastrukturę wykorzystywaną do transportowania pomocy na Ukrainę. Chodzi m.in. o kolej, mosty i przejścia graniczne.

– Zablokowanie możliwości udzielania pomocy Ukrainie to nadrzędny cel działań Federacji Rosyjskiej w Europie – stwierdził gen. Rzeczkowski. Według przedstawiciela BBN Moskwa, której nie udało się odciąć Kijowa od wsparcia finansowego, podejmuje próby uderzania w infrastrukturę.

Płk Mariusz Soliwodzki, zastępca dyrektora Departamentu Analiz i Badań BBN, odniósł się natomiast do ryzyka bezpośredniego konfliktu Rosji z Sojuszem Północnoatlantyckim. Według przedstawionej przez niego oceny pełnoskalowa rosyjska agresja na państwa NATO jest w krótkiej perspektywie mało prawdopodobna, o ile Kreml będzie uznawał taki ruch za niosący wysokie ryzyko wojny z całym Sojuszem. – Bardziej realistyczny pozostaje scenariusz coraz bardziej agresywnych rosyjskich działań poniżej tzw. progu wojny, z użyciem środków stricte wojskowych włącznie – powiedział płk Soliwodzki.

BBN analizuje również możliwość przeprowadzenia przez Rosję kolejnej mobilizacji po wyborach do Dumy Państwowej. Prawdopodobieństwo takiego ruchu oceniane jest jako „umiarkowanie wysokie”, choć obecnie nie wiadomo, jaka mogłaby być skala mobilizacji i w jakim stopniu wpłynęłaby ona na sytuację na froncie. Zdaniem płk. Soliwodzkiego prawdopodobna jest eskalacja rosyjskich działań wojskowych przeciwko Ukrainie w okresie jesienno-zimowym.

Przedstawiciel BBN podkreślił jednocześnie, że nawet potencjalne zawieszenie broni, zamrożenie konfliktu lub zakończenie obecnej wojny nie oznaczałoby automatycznie końca zagrożenia ze strony Rosji dla Polski i pozostałych państw regionu. Według analizy Biura Moskwa utrzymuje konfrontacyjny kurs i systematycznie dąży do osłabiania państw, które postrzega jako swoich przeciwników.

Przeczytaj również:

  • Amerykańskie uderzenie w Rosję. Trump właśnie podpisał dokument!
  • Tusk zapowiedział rosyjskie hybrydowe ataki na Polskę. Oto reakcja Donalda Trumpa
  • Polska i Ukraina w jednej koalicji. Zełenski ogłasza
Tagi BBNPolskarosja

© 2013-2026 wMeritum.pl