W piątek doszło do naruszenia przestrzeni powietrznej Rumunii. Rumuńskie wojsko nadało komunikat ostrzegawczy dla ludności cywilnej i poderwało swoje myśliwce.
Rosja przeprowadziła intensywny ostrzał terytorium Ukrainy, tym razem w pobliżu granicy z Ukrainą. W wyniku ostrzału, jeden z dronów wleciał w przestrzeń powietrzną Rumunii.
Rumuńskie MON poinformowało: „W nocy z 16 na 17 kwietnia siły Federacji Rosyjskiej przeprowadziły kolejne ataki dronów na cele cywilne i infrastrukturalne w Ukrainie, w pobliżu granicy” Dalej, w swoim komunikacie potępiło działania Rosji zagrażające bezpieczeństwu w regionie.
Jak informowało wojsko, początkowo śledzono 2 obiekty w pobliżu rumuńskiej granicy. Następnie, jeden z nich wleciał w przestrzeń powietrzną kraju, by wkrótce później zniknąć z radarów. Kontakt z dronem miał zostać utracony ok. 16 km od miejscowości Chilia Veche, w obszarze niezamieszkanym. Wojsko ma przeszukiwać ten obszar.
Alarm powietrzny miał trwać około 2 godzin.
W przeszłości rumuńska przestrzeń powietrzna kilkukrotnie była naruszana przez rosyjskie drony. Na terytorium kraju NATO znajdywano również pozostałości po bezzałogowcach.
