wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Senator PO postanowił zbadać sprawę pożaru kamienicy na własną rękę. Spróbował podpalić toi-toia

31 maja 2018
Senator PO postanowił zbadać sprawę pożaru kamienicy na własną rękę. Spróbował podpalić toi-toia

Co było przyczyną pożaru, który objął kamienicę zamieszkiwaną przez Krzysztofa Brejzę? Śledczy twierdzą, że niedopałek papierosa. Tymczasem Senator PO Jan Rulewski postanowił sprawdzić sprawę na własną rękę. Wyrzucił na podłogę toi-toia cztery niedopałki papierosa. Wynikami podzielił się na Facebooku.

Sprawą pożaru w pobliżu kamienicy, w której mieszka Krzysztof Brejza zajęła się prokuratura. Podejrzanemu postawiono już zarzuty nieumyślnego spowodowania pożaru. Śledczy wstępnie zakładają, że przyczyną pożaru było wrzucenie niedopałka papierosa do kabiny toi-toia.

W taki przebieg zdarzeń nie wierzy senator Jan Rulewski. Polityk opublikował na Facebooku zdjęcie z eksperymentu, który przeprowadził w jednej z bydgoskich przenośnych toalet.

„Domorośli dziennikarze a nawet częściowo aparat ściganie orzekli, że niedopałek papierosa spowodował pożar pod mieszkaniem znakomitego posła z mojego okręgu K. Brejzy” – pisze Rulewski.

Czytaj także: Arrinera Hussarya - pierwszy polski super samochód - wywiad z Łukaszem Tomkiewiczem

„Postanowiłem sprawdzić wolność kabiny to i-stoi. Wyniki na zdjęciu. Nie jeden niedopałek lecz kilka nie spaliła kabiny. POLICJI I PROKURATOROWI W INOWROCŁAWIU dedykuję ten i inne eksperymenty” – dodaje.

Tamten rozsadzał puszki po browarze i parówki. Ten podpala kible dla eksperymentu. Daleko to my nie zajedziemy. pic.twitter.com/4BkUdjVU3e

— Michał Majewski (@MajewskiMichal) 30 maja 2018

Rulewski: „Tego typu kabiny nie są zrobione z materiałów łatwopalnych”

Senator zrelacjonował swój eksperyment także w rozmowie z „Gazetą Wyborczą„. W rozmowie z dziennikarzami ujawnił, że tego typu konstrukcje nie mogą być wykonane z materiałów łatwopalnych.

„Niedaleko mojego domu znajduje się firma budowlana i stoi tam przenośna toaleta. Zapaliłem kilka papierosów, które położyłem w różnych miejscach” – mówi senator Rulewski „Wyborczej”.

„Spaliły się, a kabina jak stała, tak stoi. Zgodnie z przepisami budowlanymi tego typu kabiny nie są zrobione z materiałów łatwopalnych, bo przecież wiadomo, że na terenie budów nie panuje idealny porządek” – wyjaśnia.

Źródło: Twitter, „Gazeta Wyborcza”
Fot.: Wikimedia Commons/ Michał Józefaciuk, CC BY-SA 3.0 PL

© 2013-2026 wMeritum.pl