• Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl

Trener Kingi Kęsik zamieścił na Facebooku emocjonalny wpis. Wspomina zmarłą mistrzynię fitness. „Doświadczyła niewyobrażalnego cierpienia”

17 stycznia 2018
Trener Kingi Kęsik zamieścił na Facebooku emocjonalny wpis. Wspomina zmarłą mistrzynię fitness. „Doświadczyła niewyobrażalnego cierpienia”

We wtorek w mediach pojawiła się informacja, iż Kinga Kęsik, policjantka oraz mistrzyni fitness, zmarła po długiej i ciężkiej chorobie. Głos na temat śmierci swojej koleżanki zabrał trener personalny, Maciej Ropiak, który opublikował emocjonalny wpis w serwisie Facebook.

Kinga Kęsik zmagała się z nieoperacyjną postacią nowotworu żołądka. Polscy lekarze nie dawali jej szans na przeżycie. Kobieta zaczęła więc szukać pomocy w Niemczech. Zaczęła leczenie w jednej z tamtejszych klinik, jednak było ono bardzo drogie.

O pomoc w sfinansowaniu leczenie zwróciła się do swoich znajomych, a ci natychmiast rozpuścili wici w internecie. Szybko okazało się, że kobietę, która oprócz pracy w policji zajmowała się fitnessem i kulturystyką, wesprzeć postanowiło znacznie więcej osób (KLIK). Niestety, 32-latka przegrała nierówną walkę.

Trener Kingi: Doświadczyła niewyobrażalnego cierpienia

Śmierć młodej kobiety wstrząsnęła milionami Polaków, którzy śledzili jej walkę z chorobą. Najmocniej poruszyła oczywiście tych najbliższych. Tragiczny finał zmagań z nowotworem skomentował trener personalny Kęsik, Maciej Ropiak. Mężczyzna opublikował na Facebooku emocjonalny wpis. Przyznał, iż mistrzyni fitness doświadczyła niewyobrażalnego cierpienia.

Każdy z naszej branży zapewne wie, iż Kinia chorowała na ciężki nowotwór….. ale zapewne niewiele osób wie co przeżywała. Miałem to szczęście być w dość bliskich relacjach z Kinią i często rozmawiać, co sie dzieje i co przeżywa… Kinia od dłuższego juz czasu wiedziała, że nie ma najmniejszych szans, by wyszła z tego – kiedy starałem się zaszczepić w niej odrobinę optymizmu momentalnie sprowadzała mnie na ziemię tłumacząc, jak rozległe są przerzuty, oraz to, że lekarze widząc ją są pełni zdumienia, iż ona jeszcze żyje – opowiada.

Ropiak wspomina jedną z ostatnich rozmów z 32-latką. Powiedziała do mnie …”Maciek każdego dnia, kiedy otwieram oczy jestem wściekła, że jeszcze żyję! Tak bardzo chciałabym juz odejść, by się nie męczyć”Uwierzcie mi, że doświadczyła w ostatnim czasie nie wyobrażalnego cierpienia, krzycząc z bólu i błagając na głos o odejście….. ona wprost błagała Boga w duszy by ją zabrał… – pisze.

źródło: Facebook
Fot. twitter.com/KWPwBydgoszczy

Tagi nowotwórśmierć

© 2013-2026 wMeritum.pl

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Kontakt
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Strona Główna

© 2013-2026 wMeritum.pl