Nowe informacje ws. szokującego wypadku na Podlasiu. Zginęło w nim trzech nastolatków, a czwarty walczy o życie.
Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w nocy na drodze wojewódzkiej nr 671 Janów — Sokółka, na Podlasiu. Samochód marki opel, jadący prawdopodobnie z dużą prędkością, wypadł z drogi na łuku we wsi Nowowola.
Samochód, który wyleciał z jezdni uderzył w drzewo. Konsekwencje były tragiczne, bo na miejscu zginęły trzy osoby – 19-latek, 16-latek oraz 17-latek. Ten pierwszy był kierowcą pojazdu. Czwarta osoba, 18-letni pasażer, odniosła poważne obrażenia.
Teraz w całej sprawie pojawiły się nowe informacje. Policja w Sokółce szuka świadków zdarzenia. – Wszystkie osoby, które były świadkami tego zdarzenia, proszone są o kontakt z dyżurnym sokólskiej komendy pod numerem telefonu 47 712 321 2 lub z prokuraturą 85 722 99 60 – powiedziała Magdalena Afonin z policji w Sokółce.
Ofiary pochodziły z gminy Korycin. Jej wójt ogłosił w poniedziałek trzydniową żałobę. Flagi zostały przepasane kirem na masztach urzędu gminy oraz na budynkach, w których mieszczą się placówki samorządu.