Krwawy dramat rozegrał się na jednym z poznańskich przejść dla pieszych. 52-letni mężczyzna leżał na ulicy z poważnymi ranami szyi i klatki piersiowej. Mimo interwencji ratowników jego życia nie udało się uratować. W sprawie zatrzymano 48-letniego obywatela Ukrainy, który usłyszał zarzut zabójstwa. Podejrzany Ukrainiec przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu, jednak nie potrafił racjonalnie wyjaśnić motywu swojego działania.
W poniedziałek, 26 października, około godziny 8 rano służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie leżącym na przejściu dla pieszych w rejonie skrzyżowania ulic Sycowskiej i Trzebińskiej w Poznaniu.
Na miejscu szybko pojawili się policjanci i ratownicy medyczni. Poszkodowany miał poważne obrażenia w okolicach szyi oraz klatki piersiowej. Pomimo podjętej akcji ratunkowej 52-latek zmarł. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić okoliczności tragedii.
Ukrainiec z zarzutami
Działania policji szybko doprowadziły do zatrzymania mężczyzny podejrzewanego o związek ze śmiercią 52-latka. 48-letni obywatel Ukrainy został ujęty w Plewiskach, miejscowości położonej w pobliżu Poznania.W środę, 28 października, poznańska prokuratura poinformowała o przedstawieniu mu zarzutu zabójstwa. Zebrany materiał dowodowy pozwolił śledczym na podjęcie dalszych kroków procesowych.
Z informacji przekazanych przez prokuraturę wynika, że podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Przedstawił również własną wersję przebiegu zdarzenia. Nie potrafił jednak w sposób logiczny i racjonalny wyjaśnić powodów, które miały nim kierować.
Jak przekazał prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, bezpośrednią przyczyną śmierci 52-letniego mężczyzny było wykrwawienie w następstwie obrażeń zadanych nożem. Podejrzany Ukrainiec trafił do aresztu.
Przeczytaj również:
- Podejrzany o podpalenia Ukrainiec zatrzymany w Polsce!
- Dron przy linii kolejowej. Służby ruszyły do akcji
- Szokujące znalezisko w plecaku 17-latki. Planowała atak w szkole
Źr. Interia
