USA zwiększają presję na Kijów i Moskwę. Waszyngton chce doprowadzić do kolejnego spotkania przedstawicieli Ukrainy i Rosji, a czasu na dyplomatyczny przełom jest coraz mniej. Wołodymyr Zełenski ujawnił, że Amerykanie dążą do zorganizowania jeszcze w październiku rozmów w formule trójstronnej. Na stole pojawiła się konkretna lokalizacja.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem ujawnił, że USA dążą do organizacji spotkania z udziałem Ukrainy i Rosji. Według prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego strona amerykańska prowadzi rozmowy zarówno z Kijowem, jak i Moskwą.
„Strona amerykańska jest obecnie w kontakcie z Ukrainą i Rosją i proponuje zorganizować, w taki czy inny sposób, spotkanie na poziomie technicznym w formacie trójstronnym do końca października” – powiedział ukraiński przywódca.
Zełenski potwierdził, że w sobotę „rozmawiał z amerykańskim zespołem negocjacyjnym”. „Wczoraj potwierdziłem im, że nasza strona jest gotowa wesprzeć zorganizowanie takiego spotkania przed końcem października. W tym nie ma nic nowego. Jesteśmy otwarci na Zjednoczone Emiraty Arabskie bądź jakiekolwiek inne miejsce, jakie zostanie zaproponowane przez stronę amerykańską” – zaznaczył.
Największą niewiadomą pozostaje stanowisko Rosji. Sama deklaracja Ukrainy o gotowości do rozmów nie oznacza bowiem, że negocjacje rzeczywiście zostaną wznowione.
Przeczytaj również:
- Brytyjski rząd apeluje do mieszkańców. Należy zgromadzić zapasy
- Putin wygłosił orędzie o „globalnej zagładzie”. „Scenariusze katastroficzne”
- Rosja reaguje na plany Polski. Padły słowa o „potencjalnych celach wojskowych”
Źr. Polsat News
