W Stanach Zjednoczonych doszło do poważnego przetasowania politycznego. W wyborach połówkowych 3 listopada 2026 roku Demokraci odnieśli serię zwycięstw, które mogą znacząco ograniczyć możliwości działania prezydenta Donalda Trumpa. Partia odzyskała kontrolę nad Senatem, a Republikanie ponieśli straty w stanach, które jeszcze niedawno uchodziły za ich bezpieczne polityczne zaplecze.
Tegoroczne wybory połówkowe (midterm elections) są szczególnie ważne, ponieważ stanowią pierwszy ogólnokrajowy sprawdzian poparcia dla prezydentury Trumpa od czasu jego powrotu do Białego Domu. Stawką była tylko obsada stanowisk w Kongresie, ale również polityczna zdolność administracji do realizowania swojej agendy. Doszło też do wielkich sensacji. Demokraci wygrywają w Teksasie pierwszy raz od 1988 roku, a w Kansas pierwszy raz od… 1932 roku.
Największym zaskoczeniem jest skala sukcesu Demokratów. Partia zdobyła sześć mandatów wcześniej należących do Republikanów w Senacie. Zwycięstwa odnotowała między innymi w Teksasie, Ohio, Karolinie Południowej, Kansas i Iowa. Demokraci przejęli również kontrolę nad Izbą Reprezentantów, uzyskując większość w obu izbach Kongresu, tym samym należy przyznać jasno – cała władza, poza Białym Domem, trafia w ręce Demokratów.
Porażka Trumpa
Wynik wyborów jest szczególnie istotny dla Donalda Trumpa. Kampania republikanów była mocno związana z jego osobą. Prezydent wielokrotnie mobilizował wyborców, przekonując ich, by traktowali głosowanie tak, jakby sam znajdował się na karcie wyborczej.
Wśród najważniejszych przyczyn niezadowolenia wyborców wymieniano rosnące koszty życia, ceny paliw, inflację oraz politykę gospodarczą administracji. Istotne znaczenie miała również wojna z Iranem. Według sondaży exit poll połowa wyborców traktowała wybory jako okazję do wyrażenia sprzeciwu wobec prezydenta, a 70% chciało silniejszej kontroli Kongresu nad jego działaniami.
Przetasowanie nastąpiło w następujących stanach: Teksas – James Talarico pokonał republikańskiego rywala, zdobywając mandat senatorski. To pierwsze demokratyczne zwycięstwo w wyborach do Senatu z Teksasu od 1988 roku. Kansas – Adam Hamilton pokonał Rogera Marshalla. Demokrata obejmie mandat po raz pierwszy od 1932 roku. Karolina Południowa – Annie Andrews pokonała Darline Graham, siostrę zmarłego senatora Lindseya Grahama. Karolina Północna – Roy Cooper pokonał Michaela Whatleya, kandydata popieranego przez Trumpa. Ohio – Sherrod Brown odzyskał mandat, pokonując urzędującego senatora Jona Husted’a. Iowa – Josh Turek pokonał Ashley Hinson, zapewniając Demokratom większość w Senacie. Do tego doszła ważna zmiana w Maine, gdzie Demokrata Troy Jackson pokonał wieloletnią republikańską senator Susan Collins.
Prezydent Donald Trump próbował odciąć się od odpowiedzialności za wynik wyborów. W mediach społecznościowych napisał, że gdyby sam znajdował się na karcie wyborczej, Republikanie odnieśliby miażdżące zwycięstwo. Jednocześnie w rozmowie z „New York Times” zadeklarował gotowość zaakceptowania wyników i współpracy z Demokratami.
