wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Znany amerykański raper zdradził, że Donald Trump chciał go wynająć za gigantycznie pieniądze podczas kampanii wyborczej. Miał spełnić określone zadanie

1 października 2017
Znany amerykański raper zdradził, że Donald Trump chciał go wynająć za gigantycznie pieniądze podczas kampanii wyborczej. Miał spełnić określone zadanie

Raper Curtis James Jackson, znany przede wszystkim jako „50 Cent”, zdradził, że podczas kampanii prezydenckiej w USA otrzymał od Donalda Trumpa propozycję wystąpienia u jego boku na kilku wiecach wyborczych. Muzyk miał otrzymać za swoją obecność u boku kandydata na głowę amerykańskiego państwa niebagatelną kwotę w wysokości pół miliona dolarów.

„50 Cent” o propozycji od Trumpa opowiedział w audycji na antenie nowojorskiej rozgłośni radiowej „HOT 97”. Raper przyznał, że w trakcie kampanii wyborczej kontaktowali się z nim ludzie z otoczenia kontrowersyjnego biznesmena z propozycją wystąpienia u jego boku. Jackson miał być osobą, która przekona czarnoskórą społeczność USA do oddania głosu na Trumpa. „50 Cent” przyznał, że za współpracę z dzisiejszym prezydentem miał otrzymać kwotę w wysokości pół miliona dolarów.

Przed wyborami sztab Trumpa miał problem z afroamerykańskimi głosami. Chcieli mi zapłacić pół bańki, tylko po to, żebym parę razy wystąpił u jego boku. A ja stwierdziłem – nie, taka kasa nie jest tego warta, nie zrobię tego – zdradził „50 Cent”.

Brak zaangażowania się przez Jacksona w kampanię Trumpa ostatecznie nie wpłynął na liczbę głosów oddanych na kandydata przez czarnoskórą społeczność USA. Trump otrzymał bowiem od niej ok. 17 milionów głosów, co daje ok. 12% całego poparcia. Jak doskonale pamiętamy, ku zaskoczeniu przede wszystkim lewicowych elit miliarder pokonał Hillary Clinton i dziś zasiada na fotelu prezydenta.

źródło: glamrap.pl
Fot. YouTube/Hot 97

Tagi pieniądzeraperTrump

© 2013-2026 wMeritum.pl