wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Czarnoskóry Polak odpowiada na prowokację reportera „Wyborczej”. „Idąc pod flagami ONR byłem bezpieczny”

18 listopada 2016
Czarnoskóry Polak odpowiada na prowokację reportera „Wyborczej”. „Idąc pod flagami ONR byłem bezpieczny”

Wczoraj informowaliśmy państwa o nietypowej prowokacji reportera „Gazety Wyborczej”, Jacka Hugo-Badera, który ucharakteryzował się na Afropolaka i wybrał na Marsz Niepodległości. Na miejscu miały go spotkać liczne nieprzyjemności łącznie z napaścią dwóch agresywnych mężczyzn. Na zarzuty Hugo-Badera odpowiedział Bawer Aondo-Akaa, czarnoskóry Polak.

Zmienić kolor i zostać Murzynem, normalnym Afropolakiem z czarną jak noc listopadowa mordą, mazowieckim bambusem, brudasem, asfaltem, nizinnym Makumbą krótkowłosym z Grochowa? – napisał Hugo-Bader we wstępie swojego reportażu i… jak powiedział tak zrobił. Reporter ucharakteryzowany na czarnoskórego mężczyznę udał się bowiem na Marsz Niepodległości.

W tekście zamieszczonym na łamach portalu wyborcza.pl opisał swój pobyt na wielkiej manifestacji, której organizatorami są przedstawiciele środowisk narodowych. Hugo-Bader podkreśla, że padł m.in. ofiarą napaści słownej („Czarny już nie włącza się do pochodu, czeka, aż wszyscy przejdą, liczy słowne zaczepki, wyzwiska, próbuje uspokoić serce, opanować drżenie kolan, a wszyscy manifestanci gapią się na niego, szturchają łokciami, pokazują, wybuchają śmiechem albo bezgranicznym zdziwieniem”), a także tej fizycznej. Odgrywanego przez niego Afropolaka zaatakować miało „dwóch solidnie zbudowanych, trzydziestoparoletnich na oko, zakapturzonych mężczyzn” ubranych w kurtki i czapki „ze znakiem Swarzycy czy Swarorzycy, Świaszczycy, czyli ośmioramiennej swastyki”. Więcej TUTAJ.

Do prowokacji „Gazety Wyborczej” odniósł się Bawer Aondo-Akaa. Czarnoskóry Polak, wychowany w krakowskiej Nowej-Hucie. Ad versus 'Duży Format: w tym roku Pańskim byłem po raz III na 'Marszu Niepodległości, nie spotkałem się na Nim z żadnymi rasistowskimi czy, ksenofobicznymi sytuacjami. Idąc pod flagami 'ONR’ byłem bezpieczny. Ludzie na 'Marszu Niepodległości’ byli względem mnie niezwykle przychylni :-). Chciałbym nadmienić, że nie dostałem od nikogo żadnych pieniędzy za napisanie tego komentarza – napisał.

Najlepszy komentarz do prowokacji @duzyformat @gazeta_wyborcza :)@StowMarszN @RuchNarodowy @1934ONR @krzysztofbosak @RobertWinnicki pic.twitter.com/Ia1TJB72an

— Dawid Gospodarek (@DawidGospodarek) 17 listopada 2016

Bawer Aondo-Akaa pochodzi z Nowej Huty. Jego ojciec jest Nigeryjczykiem, zaś nieżyjąca już mama była Polką. Ma pięcioro rodzeństwa. Jest niepełnosprawny od okresu niemowlęctwa. Jak podaje portal parezja.pl ” jako wcześniak zachorował na żółtaczkę. Niestety, nie została ona od razu wykryta i doprowadziła do bakteryjnego zapalenia opon mózgowych, w wyniku którego ma problemy z poruszaniem się i trochę z mówieniem”.

Ukończył studia teologiczne, a następnie obronił doktorat. Jest działaczem Fundacji Pro-Prawo do życia. Aktywnie angażuje się również w życie polityczne. W 2011 roku startował w wyborach do Sejmu z ramienia Prawicy RP Marka Jurka. W 2013 roku wziął ślub. Jego wybranką była Grażyna, z którą tworzy udany związek.

źródło: Wyborcza.pl, Facebook, wMeritum.pl
Fot. Marek Gralewski/wMeritum.pl, Twitter

Tagi Bawer Aondo-AkaaczarnoskóryMarsz Niepodległościwyborcza

© 2013-2026 wMeritum.pl