wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Janda odczytała tekst Deklaracji Wolności i Solidarności. Stanowczy komentarz ks. Isakowicza-Zaleskiego

5 czerwca 2019
krystyna janda

Fot. Facebook screen/ gdansk.pl screen

Uroczysty odczyt Deklaracji Wolności i Solidarności przez Krystynę Jandę od wczoraj jest przedmiotem licznych komentarzy. Fakt, że aktorka, która kilka dni wcześniej publikowała grafikę poniżającą wyborców PiS, a wczoraj wzywała Polaków do „demokracji bez sporów pełnych nienawiści” skrytykował m.in. Jan Śpiewak. Głos w sprawie zabrał także ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski…

We wtorek, w Gdańsku, odbyły się uroczystości upamiętniające 30. rocznicę pierwszych częściowo wolnych wyborów w Polsce. Jednym z kluczowych punktów obchodów było podpisanie „Deklaracji Wolności i Solidarności” m.in. przez Donalda Tuska, Lecha Wałęsę, Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego.

„Chcemy demokracji bez sporów pełnych nienawiści. Chcemy sfery publicznej wolnej od kłamstwa” – czytamy w deklaracji, którą uroczyście odczytała Krystyna Janda. To właśnie rola aktorki we wczorajszych wydarzeniach wywołała kontrowersje…

Czytaj także: Krystyna Janda odczytała tekst Deklaracji Wolności i Solidarności. Stanowcza reakcja Jana Śpiewaka

#Janda czyta deklarację prezydentów PO: "Chcemy sfery publicznej wolnej od kłamstwa"

Rozumiem, że PO jutro zamyka SokzBuraka i wiele innych swoich grup na #FB z milionowymi zasięgami, które codziennie publikują kłamstwa i fejki na temat PIS i rządu. pic.twitter.com/DiWsTZlYjO

— WaldemarKowal (@waldemarkowal) June 4, 2019

#4czerwca #obchodyGdansk Krystyna Janda czyta Deklaracje Wolnosci i Solidarnosci- nasze zobowiazanie z rocznicy 4 czerwca 1989 roku na PRZYSZLOSC @NewsPlatforma @gajewska_kinga @oko_press @DamianPKujawa @estera_flieger @EBienkowskaEU @k_piesiewicz @Adamowicz_Magda @Dulkiewicz_A pic.twitter.com/RrVo9OwguT

— Michał Boni (@MichalBoni) June 4, 2019

Janda skrytykowana przez ks. Isakowicza-Zaleskiego

Kilka dni wcześniej Krystyna Janda została skrytykowana za udostępnienie w mediach społecznościowych karykatury, która obrażała wyborców Prawa i Sprawiedliwości. Posypały się wówczas oskarżenia o dyskryminację, klasizm i brak dobrego smaku. Jan Śpiewak, który krytykował wówczas aktorkę, napisał kilka gorzkich słów na temat wczorajszych uroczystości.

To najlepiej pokazuje jak bardzo oderwana od rzeczywistości jest ta impreza w Gdańsku Janda, która wczoraj porównywała wyborców PiS do wytrenowanych zwierząt deklaruje, ze „chce demokracji bez sporów pełnych nienawiści”. Czy ktoś może zatrzymać te karuzele śmiechu? – podkreślił na Twitterze.

Do wpisu działacza społecznego odniósł się ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski. „Pani Janda czytająca deklarację w @gdansk żywcem przypomina Wojciecha Jaruzelskiego czytającego dekret o stanie wojennym. Te same ciemne okulary, ta sama pogarda dla zwykłego obywatela #Polska. Jak głosi wiersz Miłosza na pomniku 'Poeta pamięta (…) Spisane będą czyny i rozmowy'” – napisał duchowny.

Pani Janda czytająca deklarację w @gdansk żywcem przypomina Wojciecha Jaruzelskiego czytającego dekret o stanie wojennym. Te same ciemne okulary, ta sama pogarda dla zwykłego obywatela #Polska. Jak głosi wiersz Miłosza na pomniku "Poeta pamięta (…) Spisane będą czyny i rozmowy" https://t.co/6nhNjvX8L4

— Isakowicz-Zaleski (@IsakowiczZalesk) June 4, 2019

Źródło: Twitter, gdansk.pl

Tagi Krystyna JandaTadeusz Isakowicz Zaleski

© 2013-2026 wMeritum.pl