W obliczu niedawnej wizyty premiera Węgier Viktora Orbana w Moskwie, prezydent Polski Karol Nawrocki podjął decyzję o znacznym ograniczeniu programu swojej wizyty na Węgrzech. Zamiast pełnej agendy, skupi się wyłącznie na szczycie prezydentów Grupy Wyszehradzkiej.
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego na Węgrzech miała pierwotnie trwać dwa dni, obejmując zarówno multilateralne spotkanie w ramach Grupy Wyszehradzkiej, jak i bilateralne rozmowy w Budapeszcie. Planowany harmonogram przewidywał udział w szczycie w Ostrzyhomiu w środę oraz spotkania z węgierskim prezydentem Tamasem Sulyokiem i premierem Viktorem Orbanem w czwartek.
Jednak po piątkowym spotkaniu Orbana z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie, polskie władze zdecydowały o modyfikacji planów. Rozmowy w stolicy Rosji dotyczyły głównie dostaw rosyjskiej ropy i gazu dla Węgier, a także perspektyw pokojowych negocjacji w sprawie konfliktu na Ukrainie. Orban, który odwiedził Putina po raz ostatni w lipcu 2024 roku, podkreślił rolę dyplomacji w rozwiązywaniu kryzysu, proponując Budapeszt jako miejsce potencjalnych rozmów.
Ta inicjatywa węgierskiego premiera spotkała się z krytyką w Europie, zwłaszcza w kontekście trwającej agresji Rosji na Ukrainę. Eksperci, tacy jak Jacob Kirkegaard z think-tanku Bruegel, określili to jako gest lekceważący wobec reszty Unii Europejskiej.
Oficjalne stanowisko Kancelarii Prezydenta
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz, ogłosił decyzję w niedzielę za pośrednictwem serwisu X. Podkreślił, że prezydent Nawrocki konsekwentnie wspiera realne wysiłki na rzecz zakończenia wojny wywołanej przez Federację Rosyjską. Nawiązując do dziedzictwa prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Przydacz zaznaczył znaczenie solidarności europejskiej, szczególnie w kwestiach energetycznych.
-W związku z wizytą premiera Viktora Orbana w Moskwie i jej kontekstem, prezydent Karol Nawrocki zdecydował się ograniczyć program swojej wizyty na Węgrzech wyłącznie do szczytu prezydentów Grupy Wyszehradzkiej w Ostrzyhomiu – wyjaśnił Przydacz.
Przeczytaj również:
- Kryzys w KO. Nadzwyczajna narada na temat Sutryka
- Katastrofa helikoptera na Podkarpaciu
- Trump apeluje do wszystkich linii lotniczych. Chodzi o Wenezuelę
Źródło: Polsat News






