W partii Polska 2050 zakończyła się pierwsza tura wyborów na nowego lidera po rezygnacji Szymona Hołowni. Żaden z kandydatów nie uzyskał wymaganej większości, co oznacza, że ostateczne rozstrzygnięcie nastąpi w poniedziałek. To kluczowy moment dla ugrupowania, które zmaga się ze spadkiem popularności w sondażach.
Wybory przeprowadzono w formie internetowego głosowania, w którym wzięło udział od 600 do ponad 800 działaczy partii z całej Polski. Głosowanie trwało w sobotę, 10 stycznia 2026 roku, od godziny 9:00 do 15:00. Początkowo zainteresowanie kandydowaniem wyraziło więcej osób, ale ostatecznie w wyścigu stanęło pięcioro polityków: Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (minister funduszy i polityki regionalnej), Paulina Hennig-Kloska (minister klimatu i środowiska), Joanna Mucha (posłanka), Ryszard Petru (poseł) oraz Rafał Kasprzyk (poseł). Warto wspomnieć, że przed głosowaniem z rywalizacji wycofał się Bartosz Romowicz, krytykując kampanię innych kandydatów za zbyt agresywny ton, który mógłby zaszkodzić jedności partii.
Wyniki pierwszej tury głosowania
Zgodnie z ujawnionymi rezultatami, liderką pierwszej tury została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, która otrzymała 277 głosów. Na drugim miejscu uplasowała się Paulina Hennig-Kloska z 131 głosami. Pozostali kandydaci uzyskali: Joanna Mucha – 119 głosów, Ryszard Petru – 95 głosów, a Rafał Kasprzyk – 34 głosy. Żaden z uczestników nie przekroczył progu 50 procent, co wymusza przeprowadzenie drugiej tury. Druga runda wyborów zaplanowana jest na poniedziałek, 12 stycznia 2026 roku, a wyniki mają być znane jeszcze tego samego dnia wieczorem. W finale zmierzą się dwie ministry rządu – Pełczyńska-Nałęcz i Hennig-Kloska, co podkreśla kobiecy akcent w partii.
Przeczytaj również:
- Dom ministra rolnictwa zaatakowany. Podejrzany został zatrzymany
- Czy los Putina będzie taki jak Maduro? Trump stanowczo odpowiada
- Gwałt policjantki w Piasecznie. 5 godzin czekania na badanie alkomatem
Źródło: Onet





