Prezydent Karol Nawrocki nie podpisał deklaracji powołującej Radę Pokoju. Jednak zgodzi się do niej dołączyć, jeśli Donald Trump spełni jeden konkretny warunek. Chodzi o wojska amerykańskie na terytorium Polski.
Informację jako pierwsza przekazała Dorota Gawryluk z Polsat News. Celem potencjalnego porozumienia między Polską a USA miałoby być wzmocnienie obrony naszego kraju, jak i całej granicy wschodniej NATO.
„Nawrocki miał na stole pewną kartę. Nie wiem czy nią zagrał, czy nie, ale była taka propozycja, którą mieliśmy przedstawić Stanom Zjednoczonym, żeby w zamian za wejście do Rady Pokoju Amerykanie zgodzili się na stałą bazę wojskową w Polsce” – przekazała Gawryluk w sobotnim programie „Kalejdoskop Wydarzeń” na antenie Polsat News.
„Miliard dolarów i kilka nudnawych sesji w ramach Rady Pokoju, której przyszłości nie wróżę, za to, żebyśmy mieli stałą bazę, to idealny deal. To jest bardzo dobra karta. Gdyby ją się udało postawić za tę cenę czy za inną na stole, to kłaść, kłaść, kłaść” – skomentował Jan Wróbel, publicysta i historyk, cytowany przez Polsat News.
Przeczytaj również:
- Iran ostrzega USA. „odpowiemy w najostrzejszy sposób”
- Cały świat zwrócił uwagę na ręce Trumpa. Prezydent USA tłumaczy, co się dzieje
- Trump potwierdza. Wielka flota płynie w stronę Iranu. „Mamy armadę”
Źr. Polsat News





![Zapytał Bosaka czy chciałby być leczony sprzętem WOŚP. Takiej odpowiedzi się nie spodziewał [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/01/Krzysztof-Bosak.png)
