Nastolatek z miejscowości Kadłub odpowiedzialny za brutalne zabójstwo dwóch osób usłyszał zarzuty. Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu Stanisław Bar powiedział, że sprawca tłumaczył się wydarzeniami z życia prywatnego, szkoły i praktyk.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej powiedział w rozmowie z RMF FM, że Łukasz G. w czasie przesłuchania „ze szczegółami opisywał popełnione zbrodnie”. Potwierdził, że to on nagrywał popełnione zbrodnie. Zabójstwa tłumaczył swoimi doświadczeniami: „Z życia prywatnego, ze szkoły, z praktyk zawodowych, w których uczestniczył (…). Tymi wydarzeniami czuł się dotknięty” – zaznaczył Bar.
Nastolatek z miejscowości Kadłub twierdził, że padł ofiarą drwin i hejtu. Śledczy zapewnia, że prokuratura zbada ten wątek. „Oświadczenia wydają się być dość błahe, zestawiając je z popełnionymi zbrodniami. Podejrzany w ramach swego prawa do obrony może wskazywać na każde okoliczności” – tłumaczył Bar.
17-latek dotąd nie leczył się psychiatrycznie. „Jeszcze dziś do Sądu Rejonowego w Strzelcach Opolskich trafi wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego na okres trzech miesięcy. Z informacji przekazanych mi przez prokuratora rejonowego wynika, że sąd pochyli się nad tym wnioskiem jutro” – podkreślił Bar,
Prokurator poinformował, że podejrzany, który skończył 17 lat odpowie za swoje czyny jak dorosły. „Natomiast z tą jedyną modyfikacją, że z racji tego, że nie ukończył osiemnastego roku życia, nie można wobec niego orzec kary dożywotniego pozbawienia wolności” – powiedział Bar.
Grozi mu od 15 do 30 lat więzienia.
Przeczytaj również:
- Kadłub: policja opublikowała materiał z zatrzymania 17-letniego mordercy. Zabił babcię i ojczyma [WIDEO]
- Kadłub: jakiej narodowości był morderca dwóch osób? Policja wydała oświadczenie
- Tragedia w Siemianowicach Śląskich. W mieszkaniu znaleziono trzy ciała
Źr. RMF FM
