Po ataku irańskich dronów na lotnisko w Nachiczewaniu władze Azerbejdżanu podjęły natychmiastowe działania militarne. Prezydent Ilham Aliyev ogłosił najwyższy poziom gotowości bojowej dla sił zbrojnych, podkreślając, że kraj musi być przygotowany na każdą możliwą operację.
– Nasze siły zbrojne, ministerstwo obrony (…) i inne siły specjalne zostały postawione w stan pełnej gotowości mobilizacyjnej na poziomie pierwszym i muszą być gotowe do przeprowadzenia każdej operacji – powiedział prezydent.
Rząd w Baku określił zdarzenie jako poważny incydent i wezwał Iran do złożenia wyjaśnień w sprawie ataku. Azerbejdżańscy przedstawiciele podkreślili, że działania naruszające bezpieczeństwo państwa nie mogą pozostać bez reakcji.
– Ministerstwo Obrony Republiki Azerbejdżanu przygotowuje niezbędne środki reagowania mające na celu ochronę integralności terytorialnej i suwerenności naszego kraju, zapewnienie bezpieczeństwa ludności cywilnej i infrastruktury cywilnej. Te akty agresji nie pozostaną bez odpowiedzi – podał z kolei resort obrony Azerbejdżanu.
Cała sytuacja wpisuje się w szerszy kontekst napięć między oboma krajami. Relacje Azerbejdżanu i Iranu od dłuższego czasu pozostają chłodne, a kolejne incydenty militarne i polityczne dodatkowo pogłębiają nieufność między stronami. Eksperci ostrzegają, że dalsza eskalacja mogłaby wpłynąć na stabilność całego regionu Kaukazu.
źródło: Agencja APA
