Uczestniczący w operacji przeciwko Iranowi lotniskowiec USS Gerald R. Ford mierzył się z pożarem – poinformowała AFP. Agencja powołała się na źródła w amerykańskiej armii. Z dostępnych informacji wynika, że ogień pojawił się w pomieszczeniu służącym jako pralnia. Są ranni.
Armia USA opublikowała już w mediach społecznościowych oficjalny komunikat w tej sprawie. Wynika z niego, że pożar, który wybuchł „w głównej pralni lotniskowca” USS Gerald R. Ford „nie miał związku z walką i został opanowany”.
Dwie osoby odniosły obrażenia, ale nie zagrażają one ich życiu. „Dwóch marynarzy otrzymuje obecnie pomoc medyczną w związku z obrażeniami, które nie zagrażają ich życiu, a ich stan jest stabilny” – czytamy w komunikacie sił morskich CENTCOM.
Amerykanie podkreślili, że „napęd okrętu nie został uszkodzony, a lotniskowiec pozostaje w pełni sprawny”. Na jego pokładzie przebywa ok 5 tysięcy wojskowych.
Lotniskowiec pozostaje na morzu już od dziewięciu miesięcy. Wcześniej uczestniczył w operacji w Wenezueli. Media w USA zwracają uwagę, że powodu tak długiego pozostawania na morzu, na jednostce dochodzi do awarii i zużywania się sprzętów.
Przeczytaj również:
- Iran szuka wsparcia u sojusznika. Reakcja Kremla na kryzys w Teheranie
- Chiny ostro reagują na działania Trumpa. „Polityczne manipulacje”
- Iran ostrzega świat. Ropa po 200 dolarów?
Źr. Interia; X
