wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Śledczy mają nagrania sprzed wypadku Litewki. Są nowe informacje o kierowcy

2 maja 2026
Wpis na profilu Łukasza Litewki po jego śmierci. „Szkoda, że nie miałeś szansy”

Śledztwo w sprawie śmierci Łukasza Litewki nabiera tempa. Prokuratura zabezpieczyła i analizuje nagrania z monitoringu, na których uchwycono momenty bezpośrednio poprzedzające tragiczny wypadek w Dąbrowie Górniczej.

– Udało się uchwycić pewne momenty – przekazał w rozmowie z „Faktem” prokurator Bartosz Kilian z Prokuratury Okręgowej w Sosnowiec. Śledczy wcześniej zabezpieczyli także telefony zarówno posła, jak i 57-letniego kierowcy podejrzanego o spowodowanie wypadku. Kluczowe dla dalszego postępowania będą wyniki badań – w tym pełna opinia po sekcji zwłok, badania toksykologiczne oraz ocena stanu psychofizycznego kierowcy.

Z ustaleń wynika, że mężczyzna opuścił miejsce pracy tuż przed zdarzeniem, czyli przed godz. 13. Zgłoszenie o wypadku wpłynęło o godz. 13:17 – zadzwonił świadek, który użył telefonu kierowcy, ponieważ ten nie był w stanie sam wezwać pomocy.

Do tragedii doszło 23 kwietnia na ul. Kazimierzowskiej. Według wstępnych ustaleń 57-latek mógł zasnąć lub zasłabnąć za kierownicą, zjechał na przeciwległy pas i potrącił jadącego rowerem parlamentarzystę. Kierowca był trzeźwy i został zatrzymany krótko po zdarzeniu.

Sprawa pozostaje w toku, a śledczy koncentrują się teraz na dokładnym odtworzeniu przebiegu wypadku oraz ustaleniu, co doprowadziło do utraty kontroli nad pojazdem.

Przeczytaj również:

  • Raper Peja bezlitosny dla Tuska. „Hańba to mało”
  • „Paragony grozy” wróciły? Cena gałki lodów nad morzem zwala z nóg
  • Człowiek Nawrockiego wbił mocną szpilę Tuskowi. „Deal?”
Tagi kierowcaŁukasz Litewkanagrania

© 2013-2026 wMeritum.pl