Dmitrij Miedwiediew po raz kolejny bardzo ostro uderza w państwa zachodnie. Tym razem były prezydent Rosji napisał w mediach społecznościowych, że rządy państw Zachodu „jednostronnie weszły w stan wojny z Rosją”.
Miedwiediew zasugerował, że polityka rządów zachodnich wywoła konsekwencje, które odbiją się na obywatelach tych państw. „Obywatele państw UE, powinniście zdać sobie sprawę, że wasze władze jednostronnie weszły w stan wojny z Rosją. Zachowajcie czujność i nie dziwcie się niczemu” – pisze.
„Spokojny sen się skończył. Wiecie jednak, kogo pytać dlaczego” – dodał Miedwiediew. W ten sposób rosyjski polityk zareagował na doniesienia o dronie, który rozbił się na dachu bloku mieszkalnego w Rumunii.
Przypomnijmy, rosyjski dron kilka dni temu rozbił się na dachu budynku mieszkalnego w mieście Gałacz, wywołując pożar. Według oficjalnych doniesień dwie osoby odniosły obrażenia, ale zdołały się wydostać o własnych siłach.
To nie pierwsze tak mocne słowa , które Miedwiediew kieruje do Zachodu. „Gratulacje dla wszystkich zachodnich 'przyjaciół’ Rosji z okazji udanego testu strategicznego systemu rakietowego Sarmat. Teraz jesteście bliżej nas!” – pisał w tym miesiącu po teście pocisku balistycznego Sarmat.
Przeczytaj również:
- Rosja grozi Polsce „działaniami odwetowymi”. Chodzi o wojska USA
- Zrobili symulację wojny Rosji z NATO na Litwie. Oto jej wynik
- Ukraińcy pomogą Polsce w przypadku ataku Rosji? Sondaż wiele mówi
Źr. Polsat News
