W poniedziałek, 15 czerwca, w Białej Podlaskiej zastrzelony został 44-letni obywatel Rosji Siemion Skrepetsky. Zabójstwo wyglądało na typową egzekucję. Mężczyzna był krytykiem Władimira Putina i jego otoczenia. Wiadomo, co opublikował dwa dni przed śmiercią.
Według informacji podawanych przez „Fakt” ofiara miała naprawdę nazywać się Robert Kuzowkow. Pochodził z Ałtaju i od kilku lat mieszkał w Białej Podlaskiej. Mężczyzna był znany z tworzenia politycznych karykatur i ironicznych portretów przedstawiających m.in. Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenkę, Ramzana Kadyrowa i Aleksieja Nawalnego. Otrzymywał zresztą z tego tytułu groźby.
Zaledwie dwa dni przed śmiercią Siemion Skrepetski opublikował w mediach społecznościowych grafikę przedstawiającą przywódcę Czeczenii Ramzana Kadyrowa oraz jego syna Adama w formie świń. Praca była kolejnym przykładem jego otwartej krytyki rosyjskich władz i osób związanych z Kremlem.
Kilka godzin przed zabójstwem artysta zamieścił natomiast zrzuty ekranu z wiadomościami, które miał otrzymywać od rosyjskich użytkowników internetu. Z opublikowanych materiałów wynikało, że były to groźby kierowane pod jego adresem.
Sam Skrepetski odniósł się do nich z charakterystycznym dla siebie dystansem. „Piszą, żebym oglądał się za siebie. Chłopaki, spokojnie, w Białej Podlaskiej jest bezpiecznie” – napisał na Telegramie. Wpis pojawił się zaledwie kilka godzin przed jego śmiercią.
