Wiceprezydent USA J.D. Vance powiedział, że Stany Zjednoczone nie wykluczają interwencji zbrojnej na terytorium Meksyku. Jak wyjaśnił, celem potencjalnej operacji zbrojnej stałyby się kartele narkotykowe.
JD Vance w wywiadzie dla telewizji Univision przyznał, że USA zastrzegają sobie prawo do przeprowadzenie operacji zbrojnej na terytorium Meksyku. Zastrzegł, że stanie się tak, gdy będzie to konieczne do ochrony obywateli amerykańskich. Chodzi o działalność meksykańskich karteli narkotykowych.
„Jeśli meksykański kartel narkotykowy zamierza przemycić do Stanów Zjednoczonych dużą partię broni i fentanylu (…), to oczywiście musimy go ścigać” – podkreślił Vance.
Wiceprezydent podkreślił również, że USA „nie chcą tego robić”, ale uznają walkę z kartelami za niezbędną. Dodał, że Waszyngton deklaruje współpracę z władzami Meksyku w tym zakresie.
Media zwróciły uwagę, że wcześniej tego samego dnia prezydent USA Donald Trump, podczas szczytu G7, powiedział, że Meksyk utracił kontrolę nad swoim terytorium. Dodał, że teren tego państwa w dużej mierze zdominowały kartele narkotykowe. Trump ocenił także prezydent Meksyku Claudię Sheinbaum jako „bardzo dobrą kobietę, ale bardzo przestraszoną”.
Przeczytaj również:
- Trump: „Zrzucimy bomby prosto na ich głowy”
- Scena jak z filmów o UFO. Potężny atak na Moskwę [WIDEO]
- Egzekucja Rosjanina w Białej Podlaskiej. Wiadomo, co opublikował i napisał dwa dni przed śmiercią
Źr. RMF FM
