wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Przeżyła wypadek polskiego autokaru. „Myślałam, że za chwilę wszyscy spłoniemy”

17 sierpnia 2026
Przeżyła wypadek polskiego autokaru. „Myślałam, że za chwilę wszyscy spłoniemy”

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech pochłonął życie 12 osób, a wielu pielgrzymów zostało rannych. Jedna z pasażerek, która przeżyła katastrofę, opowiedziała o dramatycznych chwilach wewnątrz pojazdu. – Obudziłam się w momencie, gdy autobus koziołkował – relacjonuje Katarzyna Szady-Sagan w rozmowie z „Faktem”. Tymczasem polskie służby przygotowują transport części poszkodowanych do kraju.

Katarzyna Szady-Sagan, nauczycielka ze Strzyżowa, była jedną z osób podróżujących autokarem, który uległ tragicznemu wypadkowi na Węgrzech. Kobieta spała w chwili, gdy pojazd wypadł z drogi. Obudziła się dopiero podczas dachowania. – Obudziłam się w momencie, gdy autobus koziołkował. Poczułam, że uderzam o czyjąś głowę, bark, biodro. Potem autobus się zatrzymał, przed sobą zobaczyłam mnóstwo ludzi i połamane siedzenia – powiedziała „Faktowi”.

Jak wspomina ocalała, wnętrze rozbitego pojazdu wypełniło się pyłem. Początkowo była przekonana, że doszło do pożaru i pasażerom grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. – Myślałam, że to dym i że się palimy, że za chwilę wszyscy spłoniemy żywcem. Krzyknęłam do ludzi: – Spokojnie, wszyscy wyjdziemy, tylko nie możemy się tłoczyć. Ci, którzy są wyżej, niech wychodzą pierwsi – opowiedziała.

Wśród pasażerów było wiele osób wymagających natychmiastowej pomocy. – Były rozcięcia głowy, złamania, nawet złamanie otwarte. Niektórzy trzymali się za brzuch i jęczeli z bólu – relacjonowała Katarzyna Szady-Sagan. Bilans katastrofy to 12 ofiar śmiertelnych. Wielu pozostałych uczestników pielgrzymki zostało przewiezionych do węgierskich szpitali.

Po tragedii premier Donald Tusk zdecydował o wysłaniu na Węgry specjalnego samolotu z przedstawicielami MSZ oraz służb medycznych. W poniedziałek polska delegacja odwiedziła cztery szpitale, do których trafili poszkodowani. Zgodnie z pierwszymi ustaleniami 22 poszkodowanych ma wrócić do Polski specjalnym samolotem. Maszyna ma wylądować najpierw w Rzeszowie, gdzie część pacjentów z województwa podkarpackiego zostanie przekazana miejscowym służbom medycznym. Następnie samolot ma kontynuować lot do Warszawy.

Na Węgrzech pozostanie natomiast 18 hospitalizowanych Polaków. Pięć osób zostało już wypisanych ze szpitali i znajduje się pod opieką swoich rodzin. W przypadku kolejnych dwóch poszkodowanych węgierscy lekarze prowadzą dodatkowe badania, które mają przesądzić, czy również będą mogli wrócić do Polski najbliższym transportem.

źródło: Fakt, Wirtualna Polska, własne

Przeczytaj również:

  • Trump grozi sojusznikowi USA. „Zbombardujemy ich”
  • Wymyślił Daria, a Frycz go zagrał. Poruszające słowa Żulczyka po śmierci Frycza
  • Siedliska: zginęli w wypadku polskiego autokaru. Wstrząsająca relacja. „Moja żona nie żyje”
Tagi autokarPolskawęgrywypadek

© 2013-2026 wMeritum.pl