Donald Trump zaostrzył retorykę wobec Omanu. Prezydent Stanów Zjednoczonych zagroził, że amerykańskie siły zbrojne mogą zbombardować ten kraj, jeśli będzie utrudniał działania Waszyngtonu w strategicznej cieśninie Ormuz. Oman jest jednocześnie sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i odgrywa doniosłą rolę w bliskowschodniej układance wokół Ormuz.
„Jeśli Oman stanie nam na drodze, zbombardujemy go” – powiedział Trump w rozmowie z dziennikarzem Fox News Treyem Yingstem, cytowany przez CNN.
Groźba jest szczególnie znacząca, ponieważ Oman należy do państw współpracujących ze Stanami Zjednoczonymi i pełni istotną funkcję w dyplomatycznych oraz bezpieczeństwa rozmowach dotyczących cieśniny Ormuz.
To nie pierwsza taka sytuacja, ponieważ Trump już wcześniej kierował ostre słowa pod adresem Omanu. Tym razem jego deklaracja pojawiła się w czasie narastających napięć między Waszyngtonem a Teheranem.
USA i Iran bez przełomu
W poniedziałek minął 60-dniowy termin przeznaczony na negocjacje między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Rozmowy miały doprowadzić do porozumienia dotyczącego irańskiego programu nuklearnego oraz złagodzenia amerykańskich sankcji wobec Teheranu.
Trump podkreśla, że jednym z najważniejszych celów jego administracji pozostaje niedopuszczenie do zdobycia przez Iran broni jądrowej. Prezydent USA twierdził również, że Waszyngton uruchomił bezpośredni kanał kontaktu z Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej. Przedstawiciel tej formacji zaprzeczył jednak tym informacjom.
Przeczytaj również:
- Trump chce przejąć cieśninę Ormuz. „Wkrótce”
- Sikorski chce by UE powołała „Legion Europejski”
- Ambasada Iranu ostro odpowiada Tarczyńskiemu. „Lepiej, aby się pan opamiętał”
Źr. RMF FM
