Wesele w Wadowicach zakończyło się tragedią. W jednym z hoteli doszło do awantury i bójki, po której zmarł 38-letni mężczyzna. Prokuratura wszczęła śledztwo w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Siedmiu mężczyzn trafiło do aresztu.
Tragiczne sceny rozegrały się w sobotę w jednym z hoteli w Wadowicach. Gdy na sali odbywało się wesele, w pewnym momencie wszedł tam 38-letni mężczyzna, który nie był uczestnikiem uroczystości. Przebywał jednak w hotelu jako gość.
Według policji 38-latek zachowywał się agresywnie, zaczepiać uczestników, próbować wynosić alkohol i odmawiać opuszczenia sali. W pewnym momencie doszło do awantury, a następnie bójki. Na miejsce wezwano policję. Funkcjonariusze pojawili się w hotelu przed północą. 38-latek miał być bardzo pobudzony i agresywny również wobec mundurowych.
Wesele z tragicznym finałem
W trakcie interwencji mężczyzna stracił przytomność. Doszło do zatrzymania krążenia. Reanimację rozpoczęli policjanci, a następnie przejęli ją ratownicy medyczni. Pomimo podjętych działań życia 38-latka nie udało się uratować.
Po zdarzeniu policjanci zatrzymali siedmiu mężczyzn w wieku od 29 do 44 lat. Śledczy ustalają ich udział w bójce. Prokuratura Okręgowa w Krakowie prowadzi śledztwo w kierunku pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Prokurator Tomasz Waszczuk poinformował, że śledczy oczekują na wstępne wyniki sekcji zwłok 38-latka. Jej rezultaty mogą mieć kluczowe znaczenie dla dalszego postępowania.
Przeczytaj również:
- Przeżyła wypadek polskiego autokaru. „Myślałam, że za chwilę wszyscy spłoniemy”
- Siedliska: zginęli w wypadku polskiego autokaru. Wstrząsająca relacja. „Moja żona nie żyje”
- Rozmawiali z osobą, która przeżyła wypadek polskiego autokaru. „Tylko sekundy”
Źr. Interia
