Czy broń nuklearna z USA może pojawić się niebawem na terytorium Polski? Wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski przedstawił w czwartek w Brukseli jasne stanowisko polskiego rządu. Jednocześnie Warszawa chce pozostać aktywną częścią nuklearnego odstraszania NATO.
Temat broni jądrowej w Polsce ponownie znalazł się w centrum uwagi. Podczas spotkania w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski usłyszał pytanie o możliwość rozmieszczenia głowic nuklearnych na terytorium naszego kraju.
Odpowiedź była jednoznaczna. „Chciałbym to powiedzieć bardzo jasno i otwarcie. Polska nie chce mieć głowic nuklearnych na swoim terytorium” – powiedział Zalewski. Wiceminister zaznaczył jednocześnie, że Polska chce pozostać aktywną częścią systemu nuklearnego odstraszania NATO.
Żołnierze – tak, broń nuklearna – nie
Deklaracja dotycząca broni nuklearnej pojawiła się w szerszym kontekście rozmów o obecności wojsk Stanów Zjednoczonych w Polsce.
Według Pawła Zalewskiego trwają rozmowy dotyczące stałego stacjonowania amerykańskich żołnierzy w Polsce. Pod uwagę branych jest kilka potencjalnych lokalizacji dla baz. „Amerykanie mają w Polsce tak ważne interesy, że chcą być tutaj na stałe” – przekazał wiceszef MON.
Jak dodał, rozmowy dotyczą kilku miejsc, w których mogliby na stałe stacjonować żołnierze USA. Zalewski poinformował, że wkrótce do Polski ma przyjechać przedstawiciel amerykańskiej administracji. Podczas rozmów mają zostać przedstawione polskie propozycje dotyczące lokalizacji baz.
Przeczytaj również:
- Trump przerywa milczenie ws. wizyty szefa CIA w Moskwie
- Był ministrem obrony Ukrainy. Teraz przekazał gorzkie wieści ws. wojny z Rosją
- Zełenski o ataku Rosji na NATO. Czy Ukraina pomoże?
Źr. RMF FM
