W okresie wielkanocnym kierowcy w Polsce muszą liczyć się z określonymi limitami cen paliw, które zostały ustalone przez ministra energii. Nowe stawki będą obowiązywać od Wielkiej Soboty aż do wtorku po świętach.
Zgodnie z ogłoszeniem, maksymalna cena litra benzyny Pb95 wyniesie 6,21 zł, benzyny Pb98 – 6,82 zł, natomiast oleju napędowego – 7,87 zł. Jeszcze dzień wcześniej ceny były nieco niższe – benzyna 95 kosztowała do 6,19 zł za litr, benzyna 98 do 6,80 zł, a diesel maksymalnie 7,64 zł.
Nowe stawki zaczynają obowiązywać dzień po publikacji obwieszczenia, czyli od soboty. W przeciwieństwie do standardowej praktyki, gdzie ceny ustalane są codziennie, w okresie świątecznym jedna decyzja obejmuje kilka dni – aż do wtorku.
Do przestrzegania wyznaczonych limitów zobowiązani są wszyscy właściciele stacji paliw w Polsce, których jest około 3,5 tysiąca. W przypadku przekroczenia dopuszczalnych cen mogą zostać ukarani – grozi im grzywna sięgająca nawet 1 mln zł.
Mechanizm maksymalnych cen jest częścią szerszego programu mającego ograniczyć koszty paliw. Obejmuje on m.in. obniżki podatków, takich jak VAT i akcyza, a nadzór nad jego realizacją sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa.
