• Redakcja
  • Regulamin
  • Kontakt
  • Patronat medialny
wMeritum.pl
  • Wiadomości
    • Wszystkie
    • Wiadomości z Europy
    • Wiadomości z Polski
    • Wiadomości ze Świata
    Macron

    Macron odpowiada Trumpowi. „Nie do przyjęcia”

    Putin

    Doradca Putina grozi atakiem atomowym. Wymienił polskie miasto

    Trump mści się na państwach broniących Grenlandii. Nakłada cła

    Trump mści się na państwach broniących Grenlandii. Nakłada cła

    Ile Ukraińcy chcą zarabiać w Polsce? Podali wyniki sondażu

    Polacy nie chcą już wspierać Ukraińców. Najgorszy wynik w historii

    Andriej Artizow

    Rosja oskarża Polskę o wybuch II wojny światowej

    Balon przemytniczy

    Kilkadziesiąt obiektów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. BBN „apelujemy”

  • Gospodarka
  • Sport
  • Historia
  • Kultura
  • Publicystyka
  • Moto
  • Styl życia
  • Podróże po Polsce
  • Zakupy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
  • Wiadomości
    • Wszystkie
    • Wiadomości z Europy
    • Wiadomości z Polski
    • Wiadomości ze Świata
    Macron

    Macron odpowiada Trumpowi. „Nie do przyjęcia”

    Putin

    Doradca Putina grozi atakiem atomowym. Wymienił polskie miasto

    Trump mści się na państwach broniących Grenlandii. Nakłada cła

    Trump mści się na państwach broniących Grenlandii. Nakłada cła

    Ile Ukraińcy chcą zarabiać w Polsce? Podali wyniki sondażu

    Polacy nie chcą już wspierać Ukraińców. Najgorszy wynik w historii

    Andriej Artizow

    Rosja oskarża Polskę o wybuch II wojny światowej

    Balon przemytniczy

    Kilkadziesiąt obiektów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. BBN „apelujemy”

  • Gospodarka
  • Sport
  • Historia
  • Kultura
  • Publicystyka
  • Moto
  • Styl życia
  • Podróże po Polsce
  • Zakupy
Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
wMeritum.pl
Strona Główna Sport Kibice

Coś tu się nie zgadza, czyli zestawienie dwóch wersji nt. pobicia piłkarzy Legii. Co innego mówi klub, a co innego kierownik drużyny

4 października 2017
Kategorie: Kibice, Piłka nożna, Sport
Coś tu się nie zgadza, czyli zestawienie dwóch wersji nt. pobicia piłkarzy Legii. Co innego mówi klub, a co innego kierownik drużyny
UdostępnijPodaj dalejUdostępnijWyślij

„Pierwsze ustalania wskazują, że grupa osób weszła na teren stadionu zgodnie z przyjętą praktyką po meczach wyjazdowych, co nie dawało ochronie obiektu podstaw do niepokoju. Niestety po wjeździe autokaru na parking doszło do ostrej wymiany zdań i szarpaniny z udziałem zawodników oraz członków sztabu, które łącznie trwały ok. 8 minut” – podały w oficjalnym komunikacie władze Legii dotyczącym pobicia piłkarzy. Ta wersja gryzie się jednak z relacją przedstawioną przez Konrada Paśniewskiego, kierownika drużyny.

Informacja o pobiciu piłkarzy Legii na parkingu stadionu przy Łazienkowskiej z prędkością światła obiegła wszystkie media. W końcu oficjalne stanowisko zajął klub, który wystosował oficjalny komunikat. Dowiadujemy się z niego, że do zdarzenia doszło po powrocie drużyny z Poznania. Zajście zostało nazwane przez władze „szarpaniną”.

Ta wersja nieco gryzie się z relacją przedstawioną przez Konrada Paśniewskiego, kierownika Legii, który w rozmowie z Mateuszem Skwierawski z portalu Sportowe Fakty całą sytuacją opisał w następujący sposób: Nagle Arek wychodzi na zdrajcę, sprzedawczyka czy gościa bez jaj (jeden z piłkarzy oskarżył golkipera Legii o to, że wszystkiemu przyglądał się z boku – przyp. red.). To bzdura. Na parkingu było tak: jeden z kibiców, który wszedł do autokaru, powiedział, że mają zostać w nim Malarz i Michał Kucharczyk. Arek wstał i powiedział: „Nie, jesteśmy drużyną i wychodzimy wszyscy”. I wyszli z autokaru, ruszyli w stronę garażu, gdzie miało odbyć się spotkanie. Nagle z tego garażu wyleciała banda, która zaczęła okładać piłkarzy. Arek był w pierwszym rzędzie i też dostał w głowę.

Czytaj także: Jest stanowisko Legii Warszawa ws. pobicia piłkarzy. Klub nazwał zajście \"szarpaniną\". Mocny komentarz dziennikarza: Żałosne...

Okładać piłkarzy…

Pomiędzy okładaniem (w domyśle biciem) a szarpaniną, jest znacząca różnica. Cała sytuacja dobitnie wskazuje więc na fakt, iż klub wystosowując miałki komunikat po prostu przestraszył się możliwego konfliktu z kibicami. Przy dramatycznej formie sportowej zespołu oraz fatalnych wynikach, wojna z kibicami jest ostatnią rzeczą, o której przy Łazienkowskiej myślą. Niemniej jednak publikowanie oświadczenia, w którym bagatelizuje się zdarzenie jest nie do przyjęcia.

źródło: legia.com, sportowefakty.pl
Fot. Wikimedia/Валерий Дед

Tagi kibicelegiaoświadczeniePaśniewskipobicie
UdostępnijTweetUdostępnijWyślij

© 2013-2021 wMeritum.pl | Realizacja: Media Machine

Brak wyników
Zobacz wszystkie wyniki
  • Wiadomości
  • Gospodarka
  • Sport
  • Kultura
  • Historia
  • Publicystyka
  • Moto
  • Koronawirus

© 2013-2021 wMeritum.pl | Realizacja: Media Machine