wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

„Czarna śmierć” powraca? Kolejny przypadek, rośnie obawa przed epidemią

19 listopada 2019
„Czarna śmierć” powraca? Kolejny przypadek, rośnie obawa przed epidemią

Fot.: Pixabay/skeeze

Dżuma to choroba nazywana w średniowieczu „czarną śmiercią”. I trudno się dziwić, ponieważ dziesiątkowała wówczas ludność Europy. Szacuje się, że na Starym Kontynencie w tym okresie zmarło na nią około 50 milionów ludzi. Czy to możliwe, że groźna choroba powraca? 

Dżuma dla większości z nas kojarzy się z chorobą historyczną, której problem dziś już nikogo nie dotyczy. Okazuje się, że nie jest to tak oczywiste. Chińska państwowa agencja prasowa Xinhua poinformowała, że choroba ta została właśnie zdiagnozowana u kolejnego pacjenta. Najprawdopodobniej mężczyzna zaraził się chorobą po spożyciu dzikiego królika. 

U chorego zdiagnozowano dżumę dymieniczą, której charakterystycznym objawem jest ciemne zabarwienie węzłów chłonnych. U chorego występują objawy podobne do grypy, czasami pojawiają się również wybroczyny. Zarazić się nią można albo od gryzoni albo drogą kropelkową od innych zarażonych pacjentów. 

Czytaj także: Naukowcy: Dżuma Justyniana pod koniec starożytności wcale nie zdziesiątkowała populacji Europy

Kwarantannie poddano 28 osób, które potencjalnie mogły mieć kontakt z zarażonym mężczyzną. To już trzeci przypadek dżumy w ostatnim czasie. 12 listopada chińskie władze informowały o leczeniu dwóch innych osób, które pochodziły z rejonu Mongolii Wewnętrznej. W Pekinie wprowadzono już odpowiednie środki ostrożności. Władze twierdzą, że nie ma powodu do niepokoju.

Czytaj także: Richard Gere odwiedził Polskę. Mówił o demokracji

Źr.: Fakt, Gazeta.pl

Tagi Chiny

© 2013-2026 wMeritum.pl