Donald Trump ponownie podnosi temat przyszłości Stanów Zjednoczonych w NATO. Były prezydent zapowiedział, że planuje rozmowę z sekretarzem generalnym Sojuszu, Markiem Rutte, a jednym z poruszanych wątków ma być rola USA w strukturach organizacji.
– Prezydent poruszał tę kwestię i sądzę, że za kilka godzin omówi ją z sekretarzem generalnym Rutte – powiedziała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Do spotkania pomiędzy Trumpem a Ruttem dojdzie o godzinie 21:30 czasu polskiego.
Według Trumpa obecny model funkcjonowania NATO jest niesprawiedliwy wobec Stanów Zjednoczonych. Polityk od lat podkreśla, że inne państwa członkowskie nie ponoszą wystarczających wydatków na obronność, przez co ciężar utrzymania bezpieczeństwa spada głównie na USA.
Nie wykluczył przy tym bardziej radykalnych scenariuszy. W jego ocenie, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie, Stany Zjednoczone mogą rozważyć ograniczenie swojego zaangażowania, a nawet wyjście z Sojuszu. Zapowiadana rozmowa z Markiem Rutte ma dotyczyć właśnie tych kwestii. Trump sugeruje, że oczekuje konkretnych deklaracji i działań ze strony europejskich partnerów.
Temat potencjalnego wycofania się USA z NATO budzi duże emocje i niepokój wśród sojuszników. Eksperci zwracają uwagę, że taka decyzja mogłaby znacząco wpłynąć na bezpieczeństwo w Europie i osłabić dotychczasowy system obrony zbiorowej.
