Donald Trump ponownie uderzył w państwa NATO, zarzucając im brak wsparcia w kluczowym momencie konfliktu z Iranem. Jego wypowiedzi pojawiły się po spotkaniu z sekretarzem generalnym Sojuszu, Markiem Rutte.
– NATO nie było przy nas, kiedy ich potrzebowaliśmy, i nie będzie przy nas, jeśli znów będziemy ich potrzebować. Przypomnijcie sobie Grenlandię, ten wielki, źle zarządzany kawałek lodu!!! – napisał Trump w mediach społecznościowych po dwóch godzinach od spotkania z szefem NATO Markiem Ruttem.
Komunikat na temat spotkania opublikowało biuro prasowe NATO. Napisano w nim, że Rutte i Trump przeprowadzili „dyskusję na temat szeregu kwestii związanych z naszym wspólnym bezpieczeństwem, w tym w kontekście Iranu”. – Sekretarz Generalny podkreślił znaczenie kontynuowania wysiłków sojuszników w celu stworzenia silniejszego i sprawiedliwszego Sojuszu – dodano.
Przed spotkaniem rzeczniczka Białego Domu informowała natomiast, że Donald Trump miał zamiar poruszyć kwestię opuszczenia NATO przez Stany Zjednoczone. Trump zarzuca państwo Sojuszu, że te niedostatecznie wspierają jego kraj w wojnie z Iranem. Wiele wskazuje, że było to tematem rozmowy.
Wypowiedzi Trumpa wywołały niepokój wśród europejskich sojuszników. Część z nich podkreśla, że konflikt z Iranem nie był konsultowany z NATO, dlatego nie wszystkie państwa uznały udział w nim za uzasadniony.
