Ewa Pachura, emerytowana policjantka i wykładowczyni Akademii Nauk Stosowanych w Elblągu, była gościem audycji w radiu RMF FM. Podczas rozmowy odniosła do ran na ciele Grzegorza Borysa.
W mediach społecznościowych pojawia się mnóstwo teorii spiskowych dotyczących śmierci Grzegorza Borysa. Niektórzy z internautów twierdzą, że rany cięte na ciele mężczyzny mogły być dowodem, że ktoś przyczynił się do śmierci Borysa.
Dodatkowo, na głowie Borysa zauważono również dwie rany od postrzału z broni pneumatycznej, prawdopodobnie na sprężony gaz, które – jak podkreśla prokuratura – nie miały związku ze śmiercią.
Ewa Pachuta, emerytowana policjantka, w rozmowie z RMF FM podkreśla, że rany na ciele Grzegorza Borysa świadczą o podejmowanej próbie samobójczej. – Osoby, które nacinają swoją skórę, zostawiają bardzo regularne rany. Przypadkowy układ ran wskazywałby na to, że dana osoba się broniła. Nie ma informacji o takiej sytuacji – powiedziała.
Ekspertka przyznała również, że liczba ran na ciele Grzegorza Borysa świadczy o tym, że „odebranie sobie życia sprawiło Grzegorzowi Borysowi trudność”. – Chwytał się różnych metod. Miał pewne wahania, one mogły trwać dłuższy czas, zanim zdołał dokonać samobójstwa – powiedziała Pachuta.



![To u niego w programie Żurek nie ustąpił pierwszeństwa na pasach. Teraz zabrał głos [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Filip-Nowobilski.jpg)
![Żurek zabrał głos ws. zdarzenia na drodze. „Mógłbym bronić się przed sądem, że ktoś wkroczył na pasy” [WIDEO]](https://wmeritum.pl/wp-content/uploads/2026/02/Zrzut-ekranu-2026-02-02-135949.png)


