Tragiczne zdarzenie na terenie jednej z jednostek policji w Gdańsku. W nocy zmarł funkcjonariusz, który – według ustaleń Wirtualnej Polski – miał odebrać sobie życie przy użyciu broni służbowej. Okoliczności jego śmierci wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratora. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich.
Do tragedii doszło w godzinach nocnych na terenie jednej z gdańskich jednostek policji. Funkcjonariusze, którzy znajdowali się na miejscu, natychmiast rozpoczęli działania ratunkowe i wezwali Zespół Ratownictwa Medycznego.
Mimo podjętej akcji życia policjanta nie udało się uratować. Jak ustaliła Wirtualna Polska, funkcjonariusz miał śmiertelnie postrzelić się z broni służbowej. Informację o prowadzonych czynnościach potwierdziła mł. asp. Edyta Krefta z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Ze wstępnych ustaleń służb wynika, że zdarzenie nie miało charakteru kryminalnego. Na obecnym etapie postępowania wstępnie wykluczono również udział osób trzecich.
Śledczy będą teraz szczegółowo odtwarzać przebieg wydarzeń, do których doszło w nocy na terenie jednostki. Ze względu na dobro prowadzonego postępowania, a także szacunek dla zmarłego funkcjonariusza i jego bliskich, policja nie przekazuje obecnie dodatkowych informacji.
