Krzyż papieski w warszawskiej parafii Św. Maksymiliana Kolbego zajął się ogniem. Policja podała prawdopodobną przyczynę pożaru. Wiele wskazuje na to, że ogień zaprószył się od stojących przed krzyżem zniczy.
W piątek popołudniu w dzielnicy Mokotów doszło do silnego zadymienia. Szybko okazało się, że płonie krzyż papieski ustawiony przed kościołem w parafii Św. Maksymiliana Kolbego.
Krzyż papieski trafił w to miejsce w 1999 r. To ten sam krzyż, przed którym 2 czerwca 1979 r. papież Jan Paweł II odprawił mszę świętą na Placu Zwycięstwa (obecnie plac marsz. Józefa Piłsudskiego), podczas której wygłosił historyczną homilię.
Stołeczna policja ustaliła najbardziej prawdopodobną przyczynę zaprószenia ognia. Jak poinformował w sobotę asp. Kamil Sobótka z Komendy Stołecznej Policji, wszystko wskazuje na to, że przyczyną pożaru było zaprószenie ognia od zniczy. Funkcjonariusz zwrócił uwagę, że dzień wcześniej przed krzyżem ustawiono bardzo dużo zniczy. Tego dnia przypadała rocznica śmierci papieża Jana Pawła II.
„I to jest prawdopodobieństwo największe, że do tego doszło poprzez zaprószenie ognia. Natomiast będziemy oczywiście ustalać, czy nie brały w tym udziału osoby trzecie, natomiast na ten moment to wykluczamy” – dodał policjant.
Przeczytaj również:
- Miller ujawnia dawną rozmowę z Netanjahu. Padły zdumiewające słowa
- Wypadek. Tyle zostało z auta. Cudem nikt nie zginął [FOTO]
- Ceny paliw na Wielkanoc. Diesel ostro w górę!
Źr. RMF FM
