wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Łódź. Spalił człowieka żywcem na przystanku. Dopadli go

21 marca 2024
Zgłosił kradzież samochodu. Kuriozalne rozwiązanie zagadki

fot. Policja Lubelska

W nocy z wtorku na środę w Łodzi rozegrały się wstrząsające sceny. 33-letni sprawca spalił człowieka żywcem na przystanku autobusowym. Policjantom dopiero po pewnym czasie udało się ustalić jego tożsamość, co doprowadziło do zatrzymania.

W nocy z wtorku na środę na przystanku autobusowym przy ulicy Pomorskiej w Łodzi doszło do okrutnej zbrodni. Około g. 1.00 na numer alarmowy policji zaczęły spływać zgłoszenia, z których wynikało, że płonie mężczyzna. Kiedy na miejsce dotarli policjanci i medycy, mężczyzna już nie żył. 

Początkowo sprawca pozostawał nieuchwytny. Jednak nagrania z monitoringu pozwoliły śledczym ustalić tożsamość sprawcy, który spalił człowieka żywcem. To 33-letni mężczyzna, w którego organizmie w chwili zatrzymania stwierdzono 1,7 promila alkoholu.

W ustaleniu sprawcy pomogło nagranie, na którym widać przebieg zdarzenia.  Jak ustaliło radio RMF FM, widać na nim, jak ktoś podchodzi do mężczyzny i podpala mu włosy albo brodę.

„Na obecnym etapie wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z zabójstwem popełnionym ze szczególnym okrucieństwem. Zbrodnia ta zagrożona jest karą pozbawienia wolności w wymiarze nie niższym niż lat 15 z dożywociem włącznie” – mówi Krzysztof Kopania z Prokuratury Okręgowej w Łodzi. 

Przeczytaj również:

  • Szokujące zdarzenie na plebanii w Sosnowcu. Martwy młody mężczyzna w mieszkaniu księdza
  • Hołownia o oborniku pod domem. Ujawnił, kto tam mieszka
  • Polak narobił wstydu we Włoszech. Ludzie nie dowierzali w to, co widzą

Źr. RMF FM

Tagi Łódźprzystanekzabójstwo

© 2013-2026 wMeritum.pl