Prezydent Karol Nawrocki nie otrzymał zaproszenia na konferencję poświęconą odbudowie Ukrainy, która odbędzie się w Gdańsku. O szczegółach poinformował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Do sprawy odniósł się rzecznik rządu Adam Szłapka, oraz Ukraińcy.
W czwartek i piątek w Gdańsku odbędzie się międzynarodowa konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. Organizuje ją Polska i Ukraina. Co ciekawe, okazuje się, że najprawdopodobniej nie pojawi się na niej prezydent Karol Nawrocki.
Marcin Przydacz usłyszał pytanie o tę sprawę podczas porannej konferencji prasowej. Przyznał, że prezydent Nawrocki nie otrzymał zaproszenia. Polityk przyznał, że widział zaproszenia, które wspólnie podpisywali Tusk i Zełenski.
„Widziałem takie zaproszenia, które pokazywali mi partnerzy z zagranicy, pytając czy prezydent Nawrocki również wybiera się na konferencję. Odpowiadałem zgodnie z prawda, że prezydent nie został zaproszony, więc nie wybiera się na imprezę, na którą nie został zaproszony przez premiera Donalda Tuska. Nie wybiera się też żaden z podległych mu urzędników z uwagi na brak zaproszeń” – powiedział Przydacz.
Rzecznik rządu Adam Szłapka usłyszał pytanie, z czego wynika brak zaproszenia dla Nawrockiego. „Z formuły wydarzenia” – odparł Szłapka. „Pałac Prezydencki nie wykazywał też żadnego zainteresowania udziałem w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy” – dodał.
O sprawę PAP zapytała też doradcę prezydenta Ukrainy ds. komunikacji Dmytro Łytwyna. „Nie wypada nam zapraszać pana prezydenta Polski na wydarzenie odbywające się w polskim mieście. To wewnętrzna sprawa Polski” – wyjaśnił.
Przeczytaj również:
- Kuriozalne oświadczenie Rosji. Chodzi o UPA i order Zełenskiego
- Nawrocki bez ogródek odpowiedział Zełenskiemu. Prosto z mostu
- Zełenski podjął decyzję ws. spotkania z Nawrockim. Napięcie wzrosło
Źr. Interia
