Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że przekazał sekretarzowi obrony Stanów Zjednoczonych oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich na terytorium Polski.
Szef MON poinformował o tym w środę za pośrednictwem mediów społecznościowych. Podkreślił, że Polska chce dalej wzmacniać strategiczną współpracę wojskową z USA. – Zaangażowanie USA w bezpieczeństwo Polski nie maleje – przeciwnie, może być jeszcze większe. Przekazałem sekretarzowi obrony USA oficjalną propozycję utworzenia nowej, stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce – napisał Kosiniak-Kamysz.
Minister zaznaczył również, że bezpieczeństwo kraju opiera się nie tylko na rozbudowie własnych sił zbrojnych, ale także na silnych relacjach sojuszniczych. Jak podkreślił, jednym z fundamentów polskiego bezpieczeństwa pozostaje współpraca ze Stanami Zjednoczonymi.
Temat amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce powraca od kilku tygodni w związku z doniesieniami dotyczącymi zmian w rotacji części jednostek USA stacjonujących w Europie. W połowie maja wiceminister obrony Paweł Zalewski po rozmowach w Pentagonie przekazał, że strona amerykańska jest gotowa do dyskusji na temat stałej obecności wojsk w Polsce. Jak zapewniał, prowadzone rozmowy mają potwierdzać, że ewentualne zmiany dotyczące rotacji amerykańskich jednostek pancernych nie wpłyną negatywnie na poziom bezpieczeństwa Polski ani na skalę współpracy wojskowej między Warszawą a Waszyngtonem.
Wcześniej głos w tej sprawie zabrał również prezydent USA Donald Trump. W mediach społecznościowych poinformował o skierowaniu do Polski dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy, podkreślając znaczenie partnerstwa z Warszawą oraz rolę Polski we wzmacnianiu wschodniej flanki NATO.
