wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Pijany kierowca wjechał do stawu i… zasnął

13 sierpnia 2020
Pijany kierowca wjechał do stawu i… zasnął

fot. Policja Sokółka

Dyżurny sokólskiej komendy policji w województwie podlaskim otrzymał zupełnie niecodzienne zgłoszenie. Zgłaszający mężczyzna poinformował, że do jego stawu wjechał samochód. Kia była częściowo zanurzona. W środku spał pijany kierowca. Okazało się, że chciał sobie skrócić drogę.

Zdarzenie zgłosił mężczyzna, który szedł łąką w miejscowości Kumiała. W pewnym momencie zauważył samochód częściowo zanurzony w swoim stawie. Mężczyzna wezwał służby i upewnił się czy nikt nie potrzebuje pomocy. Na tylnym siedzeniu samochodu spał 45-latek, od którego czuć było silną woń alkoholu. 

Przybyli na miejsce policjanci z drogówki  przeprowadzili m.in. badanie trzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że pijany kierowca ma blisko promil alkoholu w organizmie.

Czytaj także: Wypadek na trasie S7. Samochód wjechał w robotników

Okazało się, że poprzedniego wieczoru mężczyzna wyjechał ze swojej posesji do baru. Chcąc skrócić sobie drogę, 45-latek przejechał przez pole, wjechał w zarośla, a następnie do stawu. Mężczyzna  natychmiast stracił prawo jazdy, a teraz za swoje bezmyślne zachowanie odpowie przed sądem.

Źr. Policja Sokółka

Tagi pijany kierowcasokółka

© 2013-2026 wMeritum.pl