Rosja odpowiedziała na propozycję Wołodymyra Zełenskiego w sprawie jego spotkania z Władimirem Putinem. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że nie wpłynęło żadne oficjalne zaproszenie. Dodał również, iż Zełenski może przyjechać do Moskwy.
Pieskow w rozmowie z dziennikarzami usłyszał pytanie o propozycję Zełenskiego. Ukraiński prezydent dzień wcześniej podczas szczytu G7 wezwał rosyjskiego przywódcę do spotkania. Wystosował nawet pogróżki, gdyby ten nie chciał podjąć negocjacji.
„Jeśli chodzi o Zełenskiego, Putin powiedział wszystko. Przedstawił wszystkie propozycje. Powiedział i powtórzył nieraz, że jeśli Zełenski jest gotów mówić odpowiedzialnie i poważnie – a „reżim kijowski” doskonale wie, co to znaczy – zawsze może przyjechać do Moskwy, gdzie zostanie przyjęty” – powiedział Pieskow.
Według Zełenskiego Kijów przekazał propozycję spotkania kilkoma drogami. Wśród nich wymienił pośredników, dyplomatów oraz służby wywiadowcze. Rosja nie udzieliła w tej sprawie jednoznacznej odpowiedzi.
Zełenski powiedział, że negocjacji muszą rozpocząć się przed zimą. Zagroził, że jeśli tak się nie stanie, to nadchodząca zima stanie się „ciężka” dla Rosjan.
Przeczytaj również:
- Zełenski stawia ultimatum Putinowi. Wyznaczył termin
- Egzekucja Rosjanina w Białej Podlaskiej. Wiadomo, co opublikował i napisał dwa dni przed śmiercią
- Trump: „Zrzucimy bomby prosto na ich głowy”
Źr. WP
