Radosław Sikorski po wygranym procesie z Jarosław Kaczyński wezwał prezesa PiS do zaprzestania „łgania o zamachu smoleńskim”. Ponadto ocenił, że wizyta Karol Nawrocki na Węgrzech zaszkodziła polskiej polityce zagranicznej.
Sikorski poinformował na konferencji prasowej o wygranym procesie. „Przypominam – (Kaczyński – red.) raz już przegrał, gdy mnie oskarżył o zdradę dyplomatyczną, a teraz w ostatnich 48 godzinach przegrał prawomocnie to, że pozwał mnie za to, że powiedziałem, że jego brat, prezydent Lech Kaczyński, przyczynił się do katastrofy” – mówił wicepremier.
„Sąd uznał, że miałem zarówno subiektywne, jak i obiektywne powody, żeby tak stwierdzić. Mam nadzieję, że prezes Kaczyński przestanie łgać o jakimś zamachu smoleńskim i mam nadzieję, że w waszej telewizji też pokażecie hipokryzję tego, że Kaczyński na miesięcznicach mówi o zamachu, a co przedstawił w sądzie, żeby spróbować ze mną wygrać? Raport Millera o wypadku smoleńskim” – mówił Sikorski, zwracając się do jednej z dziennikarek.
Podczas konferencji Sikorski wspomniał również o wizycie Nawrockiego na Węgrzech. „Ta wizyta zaszkodziła polskiej polityce zagranicznej, bo nie jest rolą polityki Polski ingerowanie w procesy wyborcze w innych krajach. Tym bardziej na rzecz kandydatów, którzy pomagają Putinowi. Więc moje wielkie rozczarowanie, że pan prezydent zachowuje się zgodnie z logiką ideologiczną i partyjną, a nie państwową” – powiedział.
Jak podkreślił Sikorski, „prezydent ingerujący w kampanię wyborczą, to nie jest dobra praktyka”. „Nie wiemy, kto wygra, ale jeśli wygra np. opozycja na Węgrzech, co w demokracjach się zdarza, no to pan prezydent będzie miał pod górkę z następnym rządem Węgier. I po co mu to było?” – pytał retorycznie.
Przeczytaj również:
- Człowiek Nawrockiego nokautująco odpowiada Tuskowi. To kończy dyskusję?
- Orban wstrzymuje dostawy gazu do Ukrainy. Stawia twardy warunek
- Zajączkowska-Hernik poza partią. Wielkie zamieszanie w europarlamencie
Źr. Polsat News
