Sławomir Mentzen zabrał głos ws. wydarzeń na lotnisku w Londynie, gdzie lider Konfederacji został zatrzymany. Polityk złożył podziękowania.
– Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem. To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów, ale ma problem z tym, że mogłem chcieć coś komuś tutaj powiedzieć – rozpoczął swój wpis Mentzen.
Zostałem dziś zatrzymany na ponad trzy godziny na lotnisku w Londynie, ponieważ Brytyjczycy bali się, że będę przemawiał na jakimś spotkaniu politycznym, na które nawet się nie wybierałem.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) May 8, 2026
To upadające państwo nie ma problemu z tym, że jest kolonizowane przez Hindusów i Arabów,…
Cały wpis lidera Konfederacji znajduje się TUTAJ.
Po całym zdarzeniu Mentzen zamieścił kolejny wpis w serwisie „X”. Podziękował w nim za wsparcie, które otrzymał od przedstawicieli polskiego rządu oraz otoczenia Prezydenta RP. – Bardzo dziękuję szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu i Pani konsul Agnieszce Fabryczewskiej za kontakt oraz obietnicę wysłania pytań i próśb o wyjaśnienia do brytyjskich instytucji. Dziękuję też ministrom Marcinowi Przydaczowi i Adamowi Andruszkiewiczowi za zainteresowanie się sprawą i obietnicę właściwych działań ze strony Kancelarii Prezydenta – napisał Mentzen na swoim profilu.
– Cieszy mnie to, że w takich sprawach nasze państwo czasem działa, i to niezależnie od różnic politycznych. Zawsze stałem na stanowisku, że w Polsce możemy się kłócić, ale poza granicami powinniśmy jako Polacy się wspierać, nie atakując siebie nawzajem ani naszego państwa – zakończył lider Konfederacji.
Bardzo dziękuję szefowi MSZ Radosławowi Sikorskiemu i Pani konsul Agnieszce Fabryczewskiej za kontakt oraz obietnicę wysłania pytań i próśb o wyjaśnienia do brytyjskich instytucji.
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) May 8, 2026
Dziękuję też ministrom Marcinowi Przydaczowi i Adamowi Andruszkiewiczowi za zainteresowanie się…
