wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Spięcie dziennikarki TVN z wicemarszałkiem Sejmu. „My nie jesteśmy proszę pani w Bundestagu”

26 marca 2020
Terlecki

Fot. Flickr/ Kancelaria Sejmu / Łukasz Błasikiewicz, CC BY 2.0

Pomimo zgody PiS, PSL i Lewicy nie udało się zmienić regulaminu Sejmu, tak aby umożliwić posłom wykonywanie pracy zdalnie. Wszystko przez sprzeciw KO i Konfederacji. W rozmowie z dziennikarzami sprawę komentował szef klubu PiS Ryszard Terlecki. W pewnym momencie usłyszał, że „Bundestag obradował normalnie”. Wicemarszałek odpowiedział krótko…

W związku ze sprzeciwem Koalicji Obywatelskiej i Konfederacji, najbliższe posiedzenie Sejmu odbędzie się w normalnym trybie. Jeszcze przed spotkaniem prezydium Sejmu istniał cień szansy, że posłowie osiągną ponadpartyjne porozumienie, by wprowadzić zmiany w regulaminie, które umożliwiłyby pracę zdalną. Pomysł zaakceptowały trzy formacje: PiS, PSL i Lewica.

Na takie rozwiązanie nie zgodziła się KO i Konfederacja. Politycy argumentują, że podpisywanie zmian w regulaminie z datą wsteczną jest działaniem bezprawnym. W tym kontekście przywołują Konstytucję RP oraz sam regulamin Sejmu.

Rozgoryczenia postawą części opozycji nie ukrywał wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. W rozmowie z dziennikarzami stwierdził, że „cały plan się wywrócił”. Podkreślił również, że nie udało się osiągnąć jednomyślności nawet w obliczu nadzwyczajnej sytuacji. – To się okazało niemożliwe, ponieważ Platforma i Konfederacja ten pomysł wywróciły. No i trudno – stwierdził.

Wtedy do dyskusji włączyła się dziennikarka TVN, która zauważyła, że „Bundestag obradował dzisiaj [w środę – red.] normalnie„. Terlecki szybko zareagował. – Ale my nie jesteśmy proszę Pani w Bundestagu, tylko w polskim Parlamencie – powiedział.

Marszałek Terlecki krótko zwięźle i na temat????
Dziennikarka:
– Ale Bundestag obradował dzisiaj normalnie.
– Ale my nie jesteśmy proszę Pani w Bundestagu, tylko w polskim Parlamencie????? pic.twitter.com/rz3h5NCH7x

— PikuśPOL ?? ‏? (@pikus_pol) March 25, 2020

Nie obradował normalnie. Cóż to za dziennikarka podaje takie fejki. "Zmienili regulamin i zliberalizowali obowiązek połowy deputowanych na sali plenarnej podczas głosowań (do 1/4). Po prostu część osób ma miejsca poza salą główna."

— Marcin Wątrobiński (@mar_watrobinski) March 25, 2020

Źródło: Twitter, TVP Info

Tagi bundestagdziennikarkaryszard terleckiSejm

© 2013-2026 wMeritum.pl