Prezydent USA Donald Trump ogłosił, że zdołał dojść do częściowego porozumienia z Iranem. Media przypominają jednak, że po ostatnim, podobnym oświadczeniu Trumpa, irańskie władze zapewniały, że nie trwają żadne negocjacje z USA.
Trump poinformował, że „sensowne” podejście władz Iranu skłoniło go do odroczenia ataku na elektrownie Iranu. „Wszystko zaczyna się od tego, że nie mogą mieć broni jądrowej” – stwierdził prezydent USA.
„Zapytano mnie, jakie jest 10 najważniejszych punktów (porozumienia). Powiedziałem: no cóż, numer jeden, dwa i trzy to: nie mogą mieć broni jądrowej i nie będą jej mieć, i o tym właśnie mówimy. Nie chcę mówić z góry, ale zgodzili się, że nigdy nie będą mieli broni jądrowej” – powiedział Trump.
Prezydent USA przyznał, że rozmowy nie dotyczą jednak tylko broni atomowej. „Dali nam prezent i ten prezent dotarł dzisiaj. Był to bardzo duży prezent, wart ogromną sumę pieniędzy. To nie była sprawa nuklearna, tylko związana z ropą i gazem, i to była bardzo miła rzecz, jaką zrobili” – powiedział Trump.
Podczas spotkania amerykański przywódca powtórzył, że jego zdaniem Stany Zjednoczone już wygrały wojnę.
Przeczytaj również:
- „Trump nie żartuje”. Ambasador USA przy ONZ grozi atakiem na elektrownię atomową
- Ławrow mówi o III wojnie światowej
- Trump dogadał się z Iranem? Teheran zaprzecza
Źr. Polsat News
