Donald Trump po raz kolejny musi liczyć się z możliwością odwołania z funkcji prezydenta USA. Kongresmen Al Green z Teksasu złożył kolejny wniosek o impeachment obecnego prezydenta. Demokratyczny polityk zarzuca prezydentowi Stanów Zjednoczonych naruszenie konstytucyjnej przysięgi oraz nadużywanie władzy.
Kongresmen Al Green złożył w poniedziałek rezolucję dotyczącą postawienia Donalda Trumpa w stan oskarżenia. Dokument zawiera zarzuty odnoszące się do działań prezydenta Stanów Zjednoczonych.
Demokrata z Teksasu twierdzi, że Trump dopuścił się „poważnych przestępstw i wykroczeń”, a jego działania naruszają obowiązek wynikający z konstytucyjnej przysięgi prezydenckiej. Wniosek stanowi kolejną próbę wszczęcia procedury impeachmentu wobec obecnego prezydenta USA.
Trump nadużwa władzy?
Jeden z głównych motywów wniosku stanowią zarzuty dotyczące działalności Immigration and Customs Enforcement, czyli ICE, oraz Customs and Border Protection, znanej jako CBP. Al Green twierdzi, że Trump i jego administracja nadużywają władzy poprzez sposób działania służb odpowiedzialnych m.in. za egzekwowanie przepisów imigracyjnych i ochronę granicy.
Kongresmen wskazuje na przypadki, które jego zdaniem świadczą o nadużyciach funkcjonariuszy. Wśród zarzutów wymienia m.in. bezprawne przeszukania, ograniczanie wolności słowa oraz stosowanie nadmiernej siły.
Samo złożenie wniosku o impeachment nie oznacza, że Trump straci urząd. Aby procedura mogła doprowadzić do odwołania prezydenta, należy przejść kolejne etapy w Kongresie. Najpierw Izba Reprezentantów musiałaby przyjąć stosowną ustawę. Następnie sprawą zająłby się Senat, który głosuje nad ewentualnym skazaniem prezydenta. Do usunięcia z urzędu potrzebna jest większość dwóch trzecich senatorów.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy Green próbuje doprowadzić do impeachmentu Donalda Trumpa. W 2025 roku zarzucał mu brak konsultacji z Kongresem przez amerykańskimi atakami na irańskie obiekty nuklearne. Wniosek został wówczas odrzucony stosunkiem głosów 344 do 79, a przeciwko głosowali także kluczowi liderzy demokratów.
Przeczytaj również:
- Trump zagroził Kanadzie. „Nie będzie już traktowana jak państwo!”
- Putin grozi Zachodowi i Ukrainie. „Otworzyli puszkę Pandory”
- Trump opublikował mapę. „Nowe terytorium USA”
Źr. Polsat News
