wMeritum.pl
wMeritum.pl
wMeritum.pl

Tytoń: Chcę grać w każdym meczu

5 listopada 2014
Tytoń: Chcę grać w każdym meczu

Po pięciu meczach spędzonych na ławce rezerwowych Przemysław Tytoń wreszcie wrócił do podstawowego składu zespołu Elche CF. Warto dodać, że był to powrót udany, ponieważ zespół Polaka pokonał Espanyol Barcelonę 2:1.

Sześć kolejek z rzędu i tylko jeden zdobyty punkt. Tak wyglądał dotychczasowy bilans Elche. Jednak w ostatnią niedzielę, za sprawą dwóch bramek Jonathasa zła passa została przerwana. Swój udział w wygranym meczu miał także Tytoń, który skapitulował tylko raz, w 86. minucie po strzale Stuaniego z rzutu karnego. – Te trzy punkty dały nam dużo siły i mnóstwo pewności siebie. Potrzebowaliśmy ich i w końcu się udało. Jestem człowiekiem, który nigdy nie jest w pełni usatysfakcjonowany z występu. Ale dziś powinienem być zadowolony, ponieważ wygraliśmy i zgarnęliśmy 3 oczka – mówił na konferencji prasowej Tytoń.

Wypożyczony z PSV Eindhoven Polak o miejsce w podstawowym składzie rywalizuje z Manu Herrerą. Tytoń był pierwszym wyborem trenera Frana Escriby w okresie przedsezonowym oraz przez pierwsze cztery kolejki Primera Division. Mecz z Realem Madryt i cztery kolejne oglądał już z ławki rezerwowych. Wrócił dopiero 2 listopada. – To był trudny moment dla mnie. Nie spodziewałem się takiej decyzji, ale wszystko zależy od trenera. Dał mi odpoczynek na kilka meczów i teraz znów zagrałem. Wspierał mnie i dla mnie jest ważne to co jest teraz, a nie to co miało miejsce w przeszłości – deklaruje 27-letni golkiper.

Czytaj także: Niesamowite Derby Madrytu, pogoń Barcy w lidze

Tytoń jest przekonany, że jego najlepsze występy dopiero nadejdą. – Chcę grać w każdym meczu, to jest dla mnie najważniejsze, buduję formę i potrzebuję meczów i gry. To wciąż nie jest mój najwyższy poziom, potrzebuję jeszcze paru spotkań, aby go osiągnąć i wtedy zarówno ja, jak i wy będziecie usatysfakcjonowani. Przybyłem tutaj, aby grać. To dla mnie nowy kraj, nowy język. Potrzebuję nieco zaadaptować się do tej sytuacji. Pracuję ciężko na treningach i skupiałem się na powrocie do gry. Mam pełne zaufanie do trenera, długo z nim rozmawiałem i znaleźliśmy dobre rozwiązanie dla zespołu. Nie popełniłem wielkich błędów, choć zawsze uważam, że mógłbym jeszcze bardziej pomagać zespołowi. Myślę, że przyszłość maluje się w dobrych kolorach – kończy Polak.

Jego zespół znajduje się obecnie na 17. miejscu, a mecz z katalońskim klubem był dopiero drugim wygranym spotkaniem przez Elche. Co ciekawe, w obu meczach wystąpił Przemysław Tytoń.

Źródło: elchecf.es
Fot. Wikimedia/Ja Fryta

Tagi Primera DivisionPrzemysław Tytoń

© 2013-2026 wMeritum.pl